14

Google ma naprawdę ciekawą ideę na płatności w Internecie

Google Wallet to niezwykle ciekawy projekt – aplikacja na naszym smartfonie ma zastąpić nam cały plik kart bankowych/kredytowych i pozwolić na płatności zbliżeniowe. Jednak ta koncepcja zaczyna wykraczać poza ramy oryginalnego pomysłu i zaczyna być oferowana w innych miejscach – chociażby sklepie Google Play, gdzie płacimy za pomocą usługi Google Wallet. Teraz dzięki Google Wallet […]

Google Wallet to niezwykle ciekawy projekt – aplikacja na naszym smartfonie ma zastąpić nam cały plik kart bankowych/kredytowych i pozwolić na płatności zbliżeniowe. Jednak ta koncepcja zaczyna wykraczać poza ramy oryginalnego pomysłu i zaczyna być oferowana w innych miejscach – chociażby sklepie Google Play, gdzie płacimy za pomocą usługi Google Wallet. Teraz dzięki Google Wallet będzie pośrednikiem w płatnościach wewnątrz stron internetowych. Brzmi interesująco.

Sporego szumu narobiło wprowadzenie usługi Piano w naszym kraju, lecz później temat nieco ucichł. Przypomniał mi się on, gdy zapoznałem się z założeniami nowości w Google Wallet – dzięki tej usłudze możliwe będzie dokonanie płatności na stronie internetowej w przedziale kwotowym od 25 do 99 centów. Jak to ma wyglądać to w praktyce?

Autor strony będzie miał możliwość umieszczenia banneru Google Wallet w odpowiednim miejscu swojej witryny, a gdy się tam znajdziemy zostaniemy poinformowani o możliwości dokonania wpłaty. Dla przykładu – podczas przeglądania treść artykułu coraz niżej, naszym oczom ukaże się powiadomienie o potrzebie dokonania płatności, byśmy mogli zobaczyć dalszą lub po prostu obszerniejszą część artykułu, która bez dokonania wpłaty pozostałe materiały będą dla nas niewidoczne. Usługę można zobaczyć „w akcji” chociażby na stronie Peachpit od firmy Pearson.

Już teraz Google pozyskało już kilku partnerów – między innymi są to: Oxford University Press, DK publishing i wspomniany Pearson’s Peachpit, ale co ważniejsze taka usługa ma również pomóc zarobić osobom, które w sieci umieszczają swe materiały i nie mają szans na uzyskanie zarobku z tego powodu. Bardzo podoba mi się ta inicjatywa i mam nadzieję, że to tylko początek tak odważnego rozwoju przez Google usługi Wallet.

Wiele słyszy się na temat Internetu i komputerów i wiążących się z nimi niebezpieczeństw. Bardzo często zadawane jest pytanie, czy Sieć i dzisiejsza infrastruktura jest gotowa na obarczenie jej taką odpowiedzialnością – zwykłe spięcie czy utrata energii może pozbawić nas środków do życia w ciągu sekundy. Nie zapominajmy jednak, że podobnie trudne początki miały inne wynalazki, które dzisiaj są dla nas codziennością. Życzę temu projektowi jak najlepiej – skoro Internet jest dzisiaj miejscem pracy milionów ludzi, to muszą tam obowiązywać te same prawa, które znamy ze świata realnego. Jeżeli nie podejmiemy próby rozwoju i wprowadzenia zmian, to proszę warto zastanowić się, gdzie bylibyśmy teraz, gdyby nie ludzie, którzy do końca wierzyli w swoje idee.

Źrodło i grafika: 9to5Google.