Google

Google wzorem Facebooka udostępnia "nowe" webowe Hangouty

KK
Konrad Kozłowski
9

Walka wśród komunikatorów trwa w najlepsze. Każdy z graczy próbuje wykonać jak najlepszy w skutkach ruch, który pozwoli zainteresować nowych i utrzymać obecnych użytkowników. Za ostatnie działania Facebooka mogłem śmiało wystawić wysoką ocenę i wydawało się, że Google zareaguje szybko i trafnie. Czy...

Walka wśród komunikatorów trwa w najlepsze. Każdy z graczy próbuje wykonać jak najlepszy w skutkach ruch, który pozwoli zainteresować nowych i utrzymać obecnych użytkowników. Za ostatnie działania Facebooka mogłem śmiało wystawić wysoką ocenę i wydawało się, że Google zareaguje szybko i trafnie. Czy tak się stało?

I tak, i nie. Od dziś pod adresem Hangouts.google.com każdy użytkownik tego komunikatora, korzystając jedynie z przeglądarki, może skupić się na konwersacjach ze znajomymi bez potrzeby odwiedzenia serwisu Google+ czy Gmaila. Oczywiście dostępne są dwie aplikacje dedykowane Chrome, ale przecież użtykownicy innych przeglądarek zostają z niczym.

Ale czy "nowe" Hangouty stają na wysokości zadania? W mojej ocenie nie, ponieważ Google wybrało najłatwiejszy ze scenariuszy, zagnieżdżając jedynie w nowej stronie stare rozwiązania - okienka z rozmowami. Zdecydowanie wygodniejszym interfejsem byłby ten znany z Messenger.com - dwukolumnowy układ z listą konwersacji po lewej i rozmową po prawej. Zamiast tego korzystamy z pewnego rodzaju "mixu", który uzupełniony jest fajnym, zmieniającym się tłem - ono jednak może okazać się dla niektórych rozpraszające.

Przy samej lewej krawędzi ekranu umieszczono skróty umożliwiające na przełączanie się pomiędzy listą kontaktów, rozmowami tektowymi oraz głosowymi. Wysuwany panel zawiera linki do aplikacji mobilnych i desktopowych, a także ustawień, gdzie zdecydujemy o szczegółach powiadomień, pokazywania naszej aktywności online i innych znanych opcji. Cieszyć może ogólna aktywność Google w tym obszarze, ale to nadal nie jest odpowiedź na pełnie oczekiwań użytkowników. O ile mobilne Hangouty spełniają ich potrzeby, o tyle na desktopie komunikator Google w dalszym ciągu nie odpowiada wszystkim wymaganiom. Jest dobrze, ale może być jeszcze lepiej.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu