46

Google Wave – przyszłość komunikacji w internecie czyli The Next Big Thing od Google?

Kiedy wyobrazimy sobie połączenie poczty elektronicznej z komunikatorem, oraz możliwością komunikacji i współpracy online (wraz z dzieleniem się multimediami) oraz wszystko to zapakujemy w zupełnie nową formę to możemy przybliżyć się do definicji tego czym będzie Google Wave czyli nowo produkt prezentowany podczas Google I/O keynote. Wygląd Wave to coś na kształt połączenia Gmail z […]

Kiedy wyobrazimy sobie połączenie poczty elektronicznej z komunikatorem, oraz możliwością komunikacji i współpracy online (wraz z dzieleniem się multimediami) oraz wszystko to zapakujemy w zupełnie nową formę to możemy przybliżyć się do definicji tego czym będzie Google Wave czyli nowo produkt prezentowany podczas Google I/O keynote.

Wygląd Wave to coś na kształt połączenia Gmail z komunikatorem, oraz forum dyskusyjnym. W bocznym panelu oprócz nawigacji znajdziemy listę naszych znajomych pochodzących z Google Contacts, najważniejszym elementem będzie jednak panel zawierający nasz „Wave”. Wygląda on dość podobnie do Inboxa z naszego gmaila z tą różnicą, że widzimy avatary czy też zdjęcia dyskutujących znajomych, a całość komunikacji i informacji mamy poukładane w wątki, które oprócz wiadomości mogą być uzupełniane również o różnego dane jak na przykład zdjęcia czy filmy itp.

Kiedy będziemy chcieli kontynuować dyskusję w danym wątku to po kliknięciu na niego otworzy się nowy panel w którym będziemy mogli odnieść się do danej treści, jeśli nasz znajomy będzie online to przerodzi się to w dyskusje podobną do tego co mamy na chacie. Co ciekawe będziemy mogli odnieść się w swojej odpowiedzi do każdego fragmentu dyskusji a nie tylko do ostatniej wypowiedzi naszego rozmówcy.



Podobnie jak na IRC kiedy podczas dyskusji w wątku będziemy chcieli napisać coś tylko do jednej z kilku rozmawiających osób to również mamy taką możliwość. Podczas dyskusji w wątkach będziemy mogli również załączać pliki multimedialne tak jak na przykład zdjęcia. Nasi rozmówcy zobaczą w wątku miniaturę załączone obrazka. I tutaj kolejna funkcja Wave czyli możliwość grupowej edycji informacji, coś jak w współpraca w Google Docs (jeśli ktoś próbował pisać dokument we dwie osoby to wie jak to sprawnie działa).

Nowa mikstura komunikacyjna jaką prezentuje Wave to jednak nie wszystko. Dyskusje prowadzone w Wave będzie można pokazać na przykład na blogu, i zachęcić innych znajomych do dołączenia się do rozmowy. Oczywiście nasz główny Wave będzie aktualizowany na bieżąco o informacje pochodzące od osób które dołączyły do dyskusji.

Kolejną z ciekawych możliwości Wave będzie opcja pozwalająca opublikować nasze informacje jako stronę internetową (łącznie z możliwością hostowania jej na naszych serwerach), będziemy mogli stworzyć w ten sposób prywatną lub publiczną przestrzeń do komunikacji. Plany Google odnośnie Wave są bardzo ciekawe. Przede wszystkim będzie to aplikacja internetowa z otwartym źródłem. Google chce aby inni developerzy mieli szansę rozwijać ten produkt o nowe narzędzia i dodatki.



Wszystko co napisałem powyżej bazuje na opisie z Techcrunch – czyli od osób które oglądają (bo konferencja chyba jeszcze trwa?) google wave na żywo. Już teraz wiadomo, że nie zostały opisane i pokazane wszystkie możliwości tej platformy komunikacyjnej (a może jeszcze sporo jak kontekstowe sprawdzanie pisowni, tłumaczenie tekstu w locie itp).

Niezależnie od tego jak będzie wyglądał końcowy produkt (a po screenach jakie są dostępne widać, że nie będzie to chyba bardzo skomplikowane narzędzie) uważam, że może to być coś naprawdę ważnego jeśli chodzi o rozwój komunikacji w internecie. Już wcześniej zastanawiałem się jakie formy przybierze w przyszłości dyskusja w internecie i wydaje się, że Wave jest po części odpowiedzią na to pytanie.

Może się okazać, że projekt otwartej platformy komunikacyjnej będzie za ambitny jak na te czasy, z drugiej strony właśnie takiego przyszłościowego myślenia oczekuję od liderów internetu takich jak Google.

Przyznam, że bardzo chętnie już teraz przetestował bym Google Wave (narzędzie będzie dostępne jeszcze w tym roku ale nie wiadomo dokładnie kiedy) bo mam przeczucie, że będzie to The Next Big Thing jeśli chodzi o internet. Jeśli Google Wave będzie udanym produktem to może okazać się, że cały układ sił do tej pory stworzony jeśli chodzi o kanały komunikacji w internecie może ulec zmianie (i nie chodzi mi tutaj o to, że Wave zastąpi gmail czy komunikatory ale o to, że może stać się nadrzędnym narzędziem).