63

Google+ to jedno z największych wyzwań dla Google

Jeszcze dziś rano narzekałem na to, że właściwie nie wiadomo co zrobić z +1, któremu brakuje tak naprawdę głównej części czyli centralnego miejsca dla znajomych. Teraz już wiemy, że to miejsce powstaje i nazywa się Google+. Antyweb dostał 15 zaproszeń do testów tego nowego narzędzia (rozpoczną się jutro po aktywacji usługi dla ekipy z Polski), […]

Jeszcze dziś rano narzekałem na to, że właściwie nie wiadomo co zrobić z +1, któremu brakuje tak naprawdę głównej części czyli centralnego miejsca dla znajomych. Teraz już wiemy, że to miejsce powstaje i nazywa się Google+. Antyweb dostał 15 zaproszeń do testów tego nowego narzędzia (rozpoczną się jutro po aktywacji usługi dla ekipy z Polski), które już zostały rozesłane wśród znajomych i oczywiście redakcji AW :).

Czym ma być Google+ ? Przede wszystkim to maszyna społecznościowa, która ma tak naprawdę nie być jedynie odpowiedzią na Facebooka ale również „nowym” kierunkiem rozwoju dla całego Google (stąd ten + w nazwie). Google chce naprawić to co według nich w internecie jest zepsute czyli dzielenie się informacją. Chce ten proces jeszcze bardziej uprościć i przybliżyć go do tego co znamy z realnego świata.



Idea szczytna ale powtarzana przez wszystkich, którzy do tej pory chcieli zrobić coś inne w kontekście społeczności i social media. Niestety dzisiaj nie powiem wam jak wygląda Google+ od środka natomiast mogę odnieść się do tego co widać na filmach demonstracyjnych i opisie umieszczonym przez Google (mam nadzieje, że jutro zamieszczę opis bazujący na własnych testach)

Zobaczmy wiec co jest w środku Google+:

Na pierwszy ogień idzie +Circles czyli koła naszych znajomych. Interfejs dzięki któremu pogrupujemy naszych znajomych w odpowiednie kręgi zainteresowań, po to aby na przykład nasza teściowa nie czytała tego samego w naszym streamie co nasi koledzy ze szkoły czy koleżanki naszej żony. Idea grupowania znajomych nie jest oczywiście nowa, i tak naprawdę chyba nikomu nie udało się wprowadzić jej na tyle skutecznie aby ludzie z niej nagminnie korzystali. Oto jak wygląda interfejs do grupowania znajomych w Google+ – trzeba przyznać, że robi bardzo dobre wrażenie



Kolejny element Google+ to +Sparks czyli silnik wyszukiwarki, która wewnątrz serwisu będzie dostarczać nam informacji związanych z zdefiniowanymi wcześniej zainteresowaniami. Przypomina to nieco idę RSS-ów ale mam nadzieję, że Google wzbogaci ją o element który będzie dobierał nam ciekawe informacje nie bazując na z góry zdefiniowanych źródłach.



+Hangouts czyli Video czat to kolejny fragment Google+. Właściwie tutaj jedyna rzecz jaka zwraca uwagę to możliwość rozmawiania z kilkoma osobami na raz. Nie jest to niczym nadzwyczajnym jednak naprawdę rzadko udało mi się zrealizować sprawnie rozmowę z więcej niż 3 osobami przy użyciu obecnie dostępnych narzędzi. Zobaczymy wiec czy Hangouts spełni oczekiwania.



Kolejne filary Google+ to +Mobile i +Huddle czyli zdjęcia (również dzięki aplikacji na Androida) oraz komunikator (również na Androida). Google chwali się, że w aplikacji mobilnej zastosowany zostanie dla zdjęć Instant Upload, czyli natychmiastowe przesyłanie zdjęć i filmów do naszego prywatnego albumu w Google+.



Wszystkie elementy w Google+ będzie spinał oczywiście główny stream gdzie będziemy widzieli informacje od naszych znajomych, będziemy mogli je komentować czy też na nie głosować. Całość natomiast będzie dodatkowo wsparta specjalnym toolbarem dzięki któremu będziemy mogli w łatwy sposób dzielić się informacjami z naszymi „kręgami” znajomych w +1.

Jeśli popatrzymy przez chwilę nieco z dystansem i bez porównywania Google+ do Facebooka to zobaczymy jak dużą zmianę właśnie wprowadza Google. Wiele obecnych w tej chwili produktów i usług może zostać zastąpione przez elementy Google+ (profile w google, buzz, zdjęcia itp). Wydaje mi się też, że G tak naprawdę nie próbuje stworzyć nowej usługi, próbuje wbudować Google+ w obecny internet po to aby systematyczne wciągać czy też przełączać użytkowników do nowych usług.

Jeśli dobrze zgaduje intencję to jest to ruch na który czekałem. Google jest świetne w poszczególnych usługach ale brakuje jednego miejsca które by je spinało i tworzyło z nich całość.

Czy się uda? Patrząc na historię porażek Google jeśli chodzi o społeczność można być pesymistą. Jednak Google+ przynajmniej w moim odczuciu wydaje się być projektem bardziej spójnym niż Wave, bardziej zrozumiałym niż Buzz i przede wszystkim lepiej zaprojektowanym niż jakiekolwiek inne usługi social do Google.

Pytanie co jeśli się nie uda?