Mobile

Pixel 6 w końcu się sprzedaje. Świetna wiadomość dla Google

Krzysztof Rojek
35

Pixel 6 i 6 Pro sprzedają się świetnie pomimo trwających problemów z dostawą części. Czy to punkt zwrotny dla marki?

Wszyscy wiemy, jak do tej pory wyglądała sytuacja z Google Pixelami. Z jednej strony były to bardzo udane konstrukcje - szczególnie w przypadku aparatów Google pokazywało, że potrafi swoim oprogramowaniem wycisnąć więcej z obecnego na pokładzie kardware'u niż inni. Z drugiej jednak strony - telefony te cierpiały z wielu powodów. Ich design, choć konsekwentny nigdy nie wybijał się elegancją - Pixel 3 XL z olbrzymim notchem i jeszcze większym podbródkiem, Pixel 4 z czołem czy bardzo "generycznie" wyglądający Pixel 5 (choć mi akurat się podobał) nie przysparzały firmie sympatyków. Dodatkowo - nie od dziś wiadomo, że Pixele nie były najlepiej wykonanymi telefonami. Puchnące baterie czy odklejające się ekrany i plecki to tylko wierzchołek góry lodowej, który przyczyniał się do tego, że smartfony te sprzedawały się po prostu słabo. To się jednak zmienia.

Pixel 6 to pierwszy, naprawdę dobrze sprzedający się Pixel

Google nie podało co prawda tego, ile sztuk Pixeli sprzedało, ale podało raport kwartalny za ostatnie 3 miesiące 2021 roku. W tym czasie jedyną dużą zmianą, która mogła wpłynąć na wyniki finansowe była właśnie premiera sklepowa Pixela 6 i 6 Pro. Jednocześnie - ten kwartał był rekordowy dla firmy pod względem przychodów. Firma zanotowała 69 mld dolarów przychodów, czyli o 17 mld więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wzrósł też zysk - z 19 do 26 mld. Jako, że Pixele pojawiają się zawsze w tym samym czasie, można pokusić się więc o stwierdzenie, że to właśnie Pixel 6 i 6 Pro pozwoliły Google osiągnąć takie wyniki i sprzedają się lepiej niż wszystkie poprzednie urządzenia serii.

Oczywiście - Pixel 6 i 6 Pro również mają swoje problemy, ale te najwyraźniej przykrywane są przez zalety. Co to oznacza dla marki? Cóż, po raz pierwszy od dłuższego czasu Pixele cieszą się powodzeniem, co może sprawić, że Google poświęci więcej sił i środków na to, by kolejna generacja pojawiła się np. w większej liczbie krajów. Może to też oznaczać, że nieco więcej uwagi zostanie poświęcone jakości wykonania słuchawki, więc jest duża szansa, że na dobre pożegnamy już niektóre kompromitujące wpadki. Pixel 6 może być punktem zwrotnym dla serii i nadać Pixelom ten sam kultowy status który niegdyś miały Nexusy.

I moim zdaniem - to super wiadomość.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu