11

Google dorzuci darmowy VPN subskrybentom Google One. Póki co na Androida

google vpn
Google startuje z VPN. Nowa usługa będzie częścią największego pakietu Google One i póki co dostępna będzie wyłącznie na Androida.

Bezpieczeństwo w sieci, na szczęście, staje się tematem coraz powszechniejszym i ludzie w końcu zaczynają zwracać na niego uwagę. VPN w 2020 dla wielu użytkowników sieci nie brzmi równie abstrakcyjnie, co jeszcze kilka lat temu. Dlatego też regularnie pojawiają się pytania o zaufane i bezpieczne usługi w tym obszarze, Google u wieli cieszy się ogromnym zaufaniem — więc i VPN od nich powinien być dodatkowym atutem. A teraz subskrybenci najwyższego planu Google One otrzymają VPN na urządzenia z systemem Android za darmo. Czy może raczej: w cenie abonamentu, bo ten do darmowych nie należy.

VPN Google w bonusie dla najdroższego planu Google One

Wczoraj na swoim blogu produktowym Google ogłosiło zmierzającą do subskrybentów nowość. To dobra wiadomość dla wszystkich abonentów płacących za najdroższy plan Google One, bo bez dodatkowych kosztów otrzymają usługę w pakiecie. Więcej za tyle samo brzmi jak… dobra oferta, prawda? Jest jednak pewien haczyk: po pierwsze, plan 2 TB w Google One do wyjątkowo tanich nie należy (to 46,99 zł miesięcznie lub 469,99 zł rocznie), a po drugie na starcie oferta dotyczy wyłącznie rynku amerykańskiego i urządzeń z Androidem. Na osłodę dodam jednak, że to wszystko na dobry początek — bo Google zapowiedziało wsparcie dla VPN dla iOS, Windowsa i Maca w najbliższych miesiącach. Podobnie sprawy mają się z dostępnością: wkrótce VPN od Google udostępniany w ramach abonamentu Google One ma być dostępny także w innych krajach.

Już wkrótce zwiększysz swoje bezpieczeństwo w sieci za pomocą VPN w Google One
Jednym kliknięciem w aplikacji Google One zaszyfrujesz swoją aktywność w internecie, zapewniając sobie dodatkową warstwę zabezpieczeń.

Na polskiej stronie Google One pojawiła się już zakładka VPN — ale czeka tam na nas wyłącznie zapowiedź nadchodzącej usługi. Ale takie znaki zwiastują, że bliżej niż dalej. Miły dodatek, ale szczerze? Nie znam nikogo, kto korzystałby z tego największego płatnego planu Google.