54

Nowy komunikator Google Duo już od dziś będzie dostępny w Google Play i App Store

Pierwszy raz dowiedzieliśmy się o tym komunikatorze podczas konferencji I/O 2016, a w zasadzie o dwóch - Google Duo i Google Allo. Jednak na razie Google postanowiło udostępnić szerszej publiczności jedynie ten pierwszy i już od dziś możecie próbować go pobierać i testować z Google Play i App Store.

Powiecie kolejny komunikator wideo, mamy już Skype, na FB Messenger też są możliwe rozmowy wideo, podobnie w Google Hangouts. Google jednak chce być coraz bliżej pierwszego kontaktu, czyli w naszej książce telefonicznej. Już próbował z integracją Hangouts z SMS-ami, nie wyszło, cały czas wymagane było konto Google. Tym razem nie jest zupełnie to potrzebne, co Google podkreśla w swojej specyfikacji.

Wystarczy zarejestrować się w Google Duo na swój numer telefonu i zapraszać do tego samego swoich znajomych z książki kontaktowej. Program jest bardzo lekki i szybki, bez żadnych skomplikowanych ustawień czy dodatkowych funkcji, coś podobnego jak znana wszystkim aplikacja kontaktów. Wybieramy znajomego i po prostu dzwonimy, z tym że są to rozmowy z podglądem wideo.

Zawsze mają to być tylko rozmowy 1:1, Google nie przewiduje wprowadzenia tu rozmów grupowych. Rozpoczęta rozmowa w zasięgu Wi-Fi automatycznie i płynnie przełącza się na sieć komórkową. Testowaliśmy z Tomaszem to przejście, bez problemu nas przełączyło bez przerwania połączenia. Podczas rozmowy po Wi-Fi jakość obrazu była idealna, po przejściu na nadajniki operatora spadła nieznacznie, ale to chyba zrozumiałe. Generalnie Google zastrzega się, że nawet w zasięgu 3G możliwe będą rozmowy wideo, jedynie w przypadku 2G przy znacznym spadku jakości, będzie wyłączał obraz i pozostanie tylko audio.

Na koniec jedna z mocno wyróżniających się funkcji w tym komunikatorze, a mianowicie opcja Puk,puk, czyli podgląd aktualnego obrazu naszego rozmówcy, jeszcze przed nawiązaniem połączenia. Funkcja ta domyślnie będzie włączona, podgląd będzie dostępny przez maksimum 30 sekund, przez które będziemy mogli widzieć kto do nas dzwoni. Z chwilą odebrania przez nas połączenia kamera przełączy się na normalny widok. Funkcja będzie dostępna tylko na Androida, gdyż działa tylko na ekranie blokady. Na iPhonie będzie działa wyłącznie jeśli aplikacja jest otwarta.

Zapomniałbym, wszystkie połączenia są szyfrowane end-to-end, obie strony muszą mieć zainstalowaną aplikację by się połączyć, można dzwonić na smartfona z iOS z Androida i na odwrót. Udostępnianie go w sklepach mobilnych rozpocznie się dziś, na całym świecie ma być dostępny w przeciągu kilku dni.