14

Gmail jako smsy? To możliwe…

… niestety tylko na terenie Afryki. Google zdecydowało się na umożliwienie wysyłania i odbierania maili za pomocą smsów. Emaile będą automatycznie przekazywane na konkretny numer telefonu i na tej samej zasadzie możemy odpowiadać i tworzyć nowe wiadomości. Usługa dostępna jest jak na razie tylko w trzech krajach, niestety nie ma żadnej informacji o rozszerzeniu jej […]

… niestety tylko na terenie Afryki. Google zdecydowało się na umożliwienie wysyłania i odbierania maili za pomocą smsów. Emaile będą automatycznie przekazywane na konkretny numer telefonu i na tej samej zasadzie możemy odpowiadać i tworzyć nowe wiadomości. Usługa dostępna jest jak na razie tylko w trzech krajach, niestety nie ma żadnej informacji o rozszerzeniu jej zasięgu poza „czarny” kontynent. A szkoda!

Dostępne na rynku nowoczesne smartfony niosą ze sobą niesamowite możliwości – ich obecność w kieszeni zastępuje prawie cały plecak gadżetów, ale niestety jest to obarczone również pewnymi ograniczeniami. Najpoważniejszym problem z tym związanym jest naturalnie zapotrzebowanie na energię, by te potwory „nakarmić”. Zdecydowana większość właścicieli takich telefonów nie jest przypadkowa i wykorzystuje ich możliwość w maksymalny sposób – chociażby powiadomienia push całej masy aplikacji, które mamy zainstalowane na smartfonach to poważne obciążenie dla akumulatorów.

Dlatego od czasu do czasu, szczególnie gdy mogę pozwolić sobie na taki luksus – po prostu wyłączam połączenie z internetem w moim telefonie i pozostaje mi cieszyć się wydłużonym (i to znacznie) czasie pracy na baterii mojego telefonu. Ma to również swoją wadę, ponieważ maile czy wiadomości na portalach społecznościowych to coraz częściej stosowany sposób porozumienia się ze znajomymi i po utracie połączenia z siecią wiadomości te do nas nie dotrą. Naturalnie pozostają jeszcze rozmowy telefoniczne i smsy… No właśnie smsy.

Pomysł wprowadzenia wysyłania i otrzymywania maili za pomocą smsów uważam za naprawdę dobry. Nie jest wymagane posiadanie wyspecjalizowanego telefonu, wystarczy także zwykły zasięg GSM, a poczta z naszej skrzynki będzie docierała prosto na nasz telefon. Oczywiście możemy wtedy zapomnieć o wiadomościach HTML, z grafikami i załącznikami, ale do standardowej wymiany informacji jak znalazł. Gdyby Google umożliwiło aktywację takiej usługi w Europie, w naszym kraju zdecydowalibyście się na jej uruchomienie, nawet w celu przetestowania?

W przypadku gdyby zadowoliłby Was same powiadomienia o nowej poczcie, to możliwe jest to już teraz. Wystarczy wykonać kilka czynności opisanych na tej stronie.

Źródło, grafiki: 1, 2.