Smartfony

Gimbal do smartfona - czym jest? Jaki gimbal do smartfona wybrać? Oto nasz ranking TOP 5 urządzeń na 2021 rok!

PW
Paweł Winiarski
9

Nie jesteście zadowoleni ze stabilizacji, jaką oferuje Wasz smartfon. Spokojnie, na rynku jest sporo gimbali, które rozwiążą ten problem. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przed zakupem takiego sprzętu i w stronę jakich modeli skierować swoje zainteresowanie.

Gimbal do smartfona - co trzeba o nim wiedzieć?

Gimbal do smartfona to mniejsza, bardziej kompaktowa wersja gimbala przeznaczonego do aparatów i kamer. Czym jest w ogóle gimbal? To potoczna nazwa stabilizatora. Jego zadaniem jest stabilizowanie nagrywanego obrazu, niezależnie od tego jakim urządzeniem jest on rejestrowany. Zasadniczo większość smartofnów, kamer czy aparatów posiada własną stabilizację – optyczną lub cyfrową, w korpusie lub obiektywie aparatu. W wielu przypadkach jest ona jednak niewystarczająca by podczas nagrywania zagwarantować płynny ruch bez efektu trzęsącego się obrazu – szczególnie kiedy operator jest w ruchu, ale nie chce by ten ruch przełożył się na szarpiący obraz.

Branża filmowa od wielu lat korzysta z różnego rodzaju stabilizatorów bazujących na wielu rozwiązaniach. Na pewno na zdjęciach z planów filmowych wielokrotnie widzieliście specjalne wózki, żurawie czy operatorów kamer ze specjalnymi kamizelkami z wysięgnikami, na których przyczepione były kamery lub aparaty. Jakość takiej stabilizacji jest kapitalna, ale zarówno cena jak i rozmiar potrafią być kosmiczne. Jasnym jest więc, że tego typu sprzęt ma zastosowanie jedynie w profesjonalnych lub półprofesjonalnych produkcjach.

Urządzenia stabilizujące przeniosły się jednak kilka lat temu również na rynek smartfonów, choć oczywiście mówimy tu o zdecydowanie mniejszych i tańszych rozwiązaniach. Zamysł jest jednak ten sam - upłynnić ruch, szczególnie kiedy "operator" jest w ruchu.

Czym wyróżnia się dobry gimbal do smartfona?

Dobry gimbal do smartfona musi charakteryzować się kilka podstawowymi cechami:

  • kompaktowa konstrukcja. Kręcenie wideo smartfonem jest tak bardzo popularne głównie przez rozmiar urządzenia i to, że mamy je zawsze pod ręką. Dodatkowy gimbal to kolejny gadżet, który trzeba mieć przy sobie, więc jego rozmiar ma znaczenie;
  • prostota działania i obsługi. Gimbal do telefonu powinien być banalnie prosty w instalacji i obsłudze tak, by błyskawicznie go użyć kiedy najdzie nas ochota na nagrania;
  • bezawaryjna praca. Nie chodzi tu jednak o uszkodzenia, bo przecież każdy sprzęt może się po pewnym czasie zepsuć. Gimbal do smartfona musi być godny zaufania i nie tylko stabilizować bez zarzutu, ale być również pozbawiony problemów w działaniu. Niestety niektóre urządzenia potrafią czasem "szaleć" wywijając swoimi ramionami jak szalone. Nie dość, że taka sporadyczna usterka zepsuje nagranie, to w dodatku może sprawić, że telefon wypadnie z uchwytu i roztrzaska się o podłoże;
  • dodatkowe funkcje. Wiele gimbali oferuje dodatkowe tryby uruchamiane wewnątrz dedykowanej aplikacji.

Do czego przydaje się gimbal do smartfona? Tego typu sprzęt można wykorzystać na różne sposoby, jego podstawowym zastosowaniem jest ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie efektu trzęsącego się obrazu nagranego telefonem. Smartfony dzielimy na takie, które posiadają wbudowaną stabilizację i takie, które są jej pozbawione. W tym ostatnim przypadku płynny obraz w materiale wideo uzyskamy jedynie trzymając smartfona mocno w dłoniach, kompensując ewentualne ruchy własnym ciałem lub korzystając ze statywu. Jednak nawet jeśli producent zaznacza, że telefon posiada stabilizację aparatu, nie oznacza wcale, że zawsze uda nam się uzyskać płynny obraz, szczególnie kiedy poruszamy się podczas nagrania. Dobre połączenie optycznej i cyfrowej stabilizacji jest bowiem zarezerwowane jedynie dla najwyższej klasy smartfonów - i wtedy faktycznie, nawet niedbałe nagrania "z ręki" nie będą opatrzone efektem trzęsącego się obrazu.

Tu jednak nie każdy producent jest w stanie zaoferować odpowiednio dobrą stabilizację i często algorytm bardzo mocno walczy, ale efektem jest tak zwana "galaretka", czyli zniekształcenia nagrania wynikające z agresywnej modyfikacji lub ucinanie kadru podczas cyfrowej stabilizacji. Dlatego jeśli zdecydujecie się na zakup dodatkowego gimbala, warto wyłączyć wszelkie algorytmy odpowiadające za cyfrową stabilizację i całkowicie zaufać zewnętrznemu urządzeniu. Warto też nadmienić, że wiele gimbali wręcz namawia do korzystania z własnej aplikacji podczas nagrań, oferując dodatkowe funkcje - takie, jak na przykład śledzenie obiektów czy obsługa gestami. Warto spróbować, szczególnie jeśli nie zależy Wam jedynie na mechanicznej stabilizacji, ale również na dodatkowych funkcjach przygotowanych przez producenta. Tu też jednak trzeba patrzeć na te bajery rozważnie - średniej klasy smartfon nawet z dodatkową aplikacją i gimbalem nigdy nie zaoferuje możliwości i jakości droższych smartfonów, a tym bardziej aparatów czy kamer przeznaczonych do rejestrowania filmów.

Ranking! Oto nasze TOP 5 gimbali do telefonu

DJI Osmo Mobile 4 (DJI OM4)

DJI to firma, która zasłynęła świetnymi dronami przeznaczonymi dla normalnych użytkowników. Tego typu latające sprzęty posiadały świetną stabilizację kamer, którą udało się firmie przenieść do ręcznych stabilizatorów. Jednym z najdroższych tego typu urządzeń w zestawieniu jest świetnie działające DJI Osmo Mobile 4, które nie tylko oferuje kapitalną jakość stabilizacji, ale również bardzo długi czas pracy na jednym ładowaniu, który potrafi wynieść aż 15 godzin. Sprzęt charakteryzuje się również nowym, innowacyjnym systemem mocowania. Uchwyt montowany jest na smartfonie, a następnie podpinany do gimbala magnetycznie, co pozwala wyciągnąć telefon z urządzenia błyskawicznie, a później równie szybko podpiąć kiedy gimbal jest potrzebny.

DJI Osmo Mobile 3

Jeśli chcecie wydać nieco mniej, warto zainteresować się też wcześniejszy modelem firmy DJI. Osmo Mobile 3 to wciąż świetnie działający, nieduży i godny zaufania gimbal, który oferuje świetną stabilizację i bezawaryjną pracę. Trzyosiowy system stabilizacji jest godny zaufania, a sprzęt na tyle kompaktowy, że nie zajmie w plecaku zbyt dużo miejsca.

Zhiyun Smooth 4

Wartym polecenia gimbalem do smartfona jest Zhiyun Smooth 4, który będzie działał na jednym ładowaniu około 10 godzin, a za wygodę użytkowania odpowiada nieźle pomyślane pokrętło, które pomaga operować ostrością i zoomem - a to pozwala osiągnąć ciekawe efekty wizualne podczas kręcenia materiału wideo. Do tego bardzo dobra jakość stabilizacji obrazu. Przy użyciu tego sprzętu można też całkiem nieźle śledzić obiekty w kadrze.

FeiyuTech Vimble One

FeiyuTech Vimble One

Niedrogim, ale dobrze działającym gimbalem do smartfona jest FeiyuTech Vimble One. Jest zgrabny i niewielki, przez co bardzo mobilny, a co za tym idzie wygodny w transporcie. Oferuje niezłą stabilizację i komplet dodatkowych trybów, tak istotnych w dodatkowych stabilizatorach. Aplikacja Feiyu On to natomiast sporo dodatkowych trybów, dzięki którym w pełni wykorzystacie możliwości sprzetu. FeiyuTech Vimble One kupicie w tej chwili za około 170-180 złotych.

Zhiyun Smooth-X

Jeśli chcecie wydać mało, ale i tak dostać dodatkową stabilizację - ciekawym pomysłem jest połączenie gimbala z...kijkiem do selfie. Taką konstrukcję zastosowano w Zhiyun Smooth-X. Warto docenić również bardzo małą, kompaktową formę, dzięki czemu sprzęt można łatwo transportować. A cena jest bardzo przystępna, bo sprzęt kosztuje mniej niż 200 złotych.

Podsumowanie

Z jednej strony gimbal to bardzo przydatny dodatek do smartfona, z drugiej nie jestem do końca przekonany, czy jest jakaś konkretna grupa użytkowników, która musi go mieć. Topowe flagowce z najlepszymi aparatami oferują stabilizację na tak wysokim poziomie, że stosowanie dodatkowego upłynniacza ruchu nie ma większego sensu. Jasne, można wpiąć najnowszego Samsunga Galaxy czy iPhona do gimbala, ale efekt nie będzie zauważalnie lepszy niż przy użyciu wbudowanej, oryginalnej stabilizacji aparatu. Jednocześnie smartfony, które posiadają słabą stabilizację, raczej nie zachwycają możliwościami wideo, więc zewnętrzny stabilizator wyeliminuje jedynie jedną z bolączek.

Warto się też zastanowić, do czego potrzebujemy bardzo płynnego ruchu kamery i czy warto ciągnąć ze sobą dodatkowy gadżet (a wcześniej wydać na niego pieniądze) skoro przecież nikt nie kręci smartfonami skomplikowanych produkcji wideo. Tu najlepszym wykorzystaniem wydają się być transmisje live w ruchu - smartfon to wciąż najwygodniejsze i najłatwiejsze w obsłudze urządzenie, którym można nadawać na żywo do sieci. Jeśli jednak jesteście przekonani i koniecznie chcecie kupić zewnętrzny stabilizator, powyższa lista 5 gimbali powinna być pomocna, bo w swoich przedziałach cenowych to najlepsze urządzenia, które na pewno sprostają pokładanym w nich oczekiwaniom.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu