Polska

Gigantyczny sukces KTS Weszło. 4,5 mln zebrane w kilkadziesiąt minut

KR
Krzysztof Rojek
5

Klub KTS Weszło postanowił podzielić się udziałami w spółce z fanami. Zainteresowanie przebiło oczekiwania.

Być może niektórzy z was kojarzą KTS Weszło - projekt stworzony przez Krzysztofa Stanowskiego. Jego celem jest stworzenie drużyny piłkarskiej od podstaw, przy pomocy społeczności skupionej dookoła inicjatywy. Drużyna obecnie gra na poziomie okręgowym, ale jej sławy i marketingu nie powstydziłyby się niektóre drużyny z czołowych szczebli rozgrywkowych. Teraz, trzy lata po powstaniu, drużyna postanowiła nieco poprawić stan swoich finansów, oferując fanom możliwość wykupienia udziałów w ramach emisji crowdfundingowej. Oprócz samych udziałów osoby które wykupią odpowiednią liczbę akcji otrzymają odpowiednie bonusy (koszulki z własnym nazwiskiem, pakiet treningów z drużyna czy miejsce na ściance sponsorskiej) a także mogą ubiegać się np. o stanowiska - skauta czy nawet dyrektora specjalnego. Stanowski chce w ten sposób uzbierać dla drużyny 4,5 mln złotych.

Tymczasem akcja KTS Weszło idzie jak burza i przebija wszystkie oczekiwania

W momencie pisania tych słów tuż po starcie akcja ma ponad 2,7 mln złotych na koncie i realne szanse na zebranie zakładanej sumy w jeden dzień. Czy będzie dodatkowa emisja - nie wiadomo. Pieniądze, po przekształceniu KTS Weszło w spółkę akcyjną mają być przekazane m.in na wykupienie 2-hektarowej działki i wybudowanie centrum sportowo-edukacyjnego w Warszawie wraz z całorocznym, krytym boiskiem do którego dostęp będą mieli nie tylko gracze KTS Weszło.

Sam dziennikarz mówił, że nie chce być buńczuczny i nie zakładał, że akcje uda się wyprzedać w jeden dzień. Cóż, myślę, że nawet on nie spodziewał się zainteresowania tak dużego, że serwery emisyjne po prostu nie wytrzymają. To nie przeszkadza jednak KTS Weszło przeć do celu w oszałamiającym tempie, stając się już teraz jedną z najskuteczniejszych akcji crowdfundingowych w ostatnim czasie.

[AKTUALIZACJA]

Potrzebne było zaledwie kilkadziesiąt minut by emisja osiągnęła zakładane 4,5 mln złotych. Finalnie zebrało się prawie 4 tysiące inwestorów.

Oto, co o akcji mówi Dawid Paczka, CEO Emiteo:

"Od początku wierzyliśmy w siłę społeczności zbudowanej wokół KTS Weszło oraz w charyzmę Krzysztofa Stanowskiego i w zaufanie, na które sobie zasłużył dotychczasową działalnością - może nawet bardziej, niż on sam w to wierzył. Po cichu liczyliśmy na szybki sukces, ale nie marzyliśmy, że uda nam się wspólnie odpalić największą i najszybszą sportową zbiórkę w Polsce - oraz największą i jedną z najszybszych polskich emisji crowdfundingowych w ogóle! Emiteo jako platforma wkłada całą energię i potencjał w pracę z każdym emitentem. To niesamowita nagroda dla całego naszego zespołu, kiedy ten wysiłek owocuje tak spektakularnie jak w przypadku KTS Weszło."

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: