0

GeForce RTX 3080 zachwyci wydajnością i zaskoczy nietypowym chłodzeniem

NVIDIA co prawda milczy jeszcze na temat premiery nowych kart graficznych, ale od kilku tygodni wiemy już, że architektura Ampere jest gotowa na swój debiut. Trudno powiedzieć w tej chwili kiedy on nastąpi w związku z obecną sytuacją, ale kolejne przecieki wskazują, że jesteśmy coraz bliżej tego dnia.

NVIDIA GeForce RTX 3080 na pierwszych zdjęciach

Kilka dni temu na chińskim forum Chiphell pojawiły się pierwsze zdjęcia kart, które wyglądają jak modele Founders Edition od NVIDIA. Jest to podobno karta GeForce RTX 3080, czyli najmocniejsza wersja (nie licząc opcjonalnego modelu z dopiskiem Ti) z nowej serii opartej na architekturze Ampere. Na temat specyfikacji samej karty nie wiemy jeszcze nic pewnego, większość informacji to spekulacje i przecieki, które trzeba traktować z przymrużeniem oka, ale zdjęcia samej karty wyglądają całkiem wiarygodnie.

I trzeba przyznać, że NVIDIA popracowała nie tylko nad wyglądem, ale również i nad samą konstrukcją chłodzenia, która jest bardzo nietypowa. Jak dobrze to widać na renderze powyżej, na karcie znalazły się 2 wentylatory. Jeden z nich bezpośrednio nad GPU i pamięciami na awersie karty, a drugi na rewersie. Uwagę zwraca też nietypowy kształt PCB z trójkątnych wcięciem, prawdopodobnie na potrzeby właśnie lepszego obiegu powietrza. Natomiast gniazda dodatkowego zasilania znalazły się z tyłu karty. Poniżej możecie zobaczyć rendery przygotowane przez jednego z użytkowników Reddita – tor6770.

Trudno jednak w tej chwili powiedzieć, na ile skuteczne może być to nowe podejścia NVIDIA do chłodzenia karty graficznej. Pomysł jest całkiem ciekawy, dolny wentylator zasysa chłodne powietrze z dolnej części obudowy komputerowej i przepycha je przez radiator nad GPU i pamięciami, które jest wydmuchiwane do góry przez wentylator na awersie karty. To z pewnością podgrzeje „atmosferę” wokół chłodzenia procesora, ale też może być szybko usunięte z obudowy przed wentylatory na jej szczycie albo boku. Ocena skuteczności i co ważniejsze kultury pracy tego rozwiązania będzie bardzo ciekawe. Wygląda też na to, że Ampere wcale nie będzie takie oszczędne jak można by było tego oczekiwać…