13

Gatunek ludzki zostanie podzielony przez zaawansowane implanty mózgowe

sieć mozg-komputer
Urządzenie, które zostanie wszczepione do ludzkiego mózgu, pozwoli na bezpośrednią komunikację człowieka z komputerami. Pomoże w usprawnieniu ludzkiej pamięci, ze względu na możliwość przechowywania informacji na zewnętrznych nośnikach danych oraz dostęp do tych informacji za pośrednictwem myśli. Usprawni proces wymiany danych między ludźmi i komputerami, gwarantując znacznie większą przepustowość. Otworzy drogę do nieśmiertelności, mogącej polegać na przerzuceniu świadomości do sieci…

Neuralink i Kernel

Dużo tu miejsca dla science-fiction, jednak potencjalne możliwości oferowane przez koronkę neuronową stanowią na tyle dużą motywację, że Elon Musk traktuje ten temat niezwykle poważnie. Na tyle poważnie, że założył firmę Neuralink, która spróbuje doprowadzić do urzeczywistnienia takiej technologii. Zresztą to nie jedyny milioner widzący potencjał w transhumanizmie, do tego grona można śmiało zaliczyć również Bryana Johnsona i firmę Kernel, w którą przedsiębiorca zainwestował 100 milionów USD (co stanowi zaledwie kroplę w finansowym morzu potrzeb).

Bryan Johnson założył Kernel w październiku 2016 roku. W pierwszej kolejności firma ma się zająć opracowywaniem możliwości walki z chorobami, takimi jak np. choroba Alzheimera. Jednak długoterminowym celem Kernel są implanty wspomagające funkcje mózgu u zdrowych ludzi. To całkowicie inna filozofia niż standardowe dążenie do pomocy chorym. Tutaj leczenie schorzeń stanowi jedynie dodatek, a podstawowym celem jest wszczepianie opracowanej technologii zdrowym ludziom. Wyobraźmy sobie, że czujemy się świetnie i jesteśmy w pełni sił, jednak decydujemy się na skomplikowaną operację mózgu, która niesie ze sobą spore ryzyko krwotoku, zakażenia, a może nawet śmierci. Robimy to nie dlatego, że mamy nóż przy gardle i jest to konieczne, aby uratować swoje życie, lecz dlatego, że chcemy zwiększać swoje możliwości jako ludzie.

Neuralink Elona Muska to podobna sprawa: prace nad technologią, która pozwoli wejść ludziom na wyższy poziom egzystencji. Rodzi się jednak pewne pytanie związane z tymi dążeniami… Załóżmy, że to wszystko jest możliwe i zagwarantuje choćby część potencjalnych możliwości, jakie mogą nam przyjść na myśl, w związku z zaawansowanymi implantami wszczepianymi do mózgu. Kto będzie mógł z tego skorzystać? Opracowanie technologii kosztuje, przeprowadzenie skomplikowanej operacji również. Trudno sobie wyobrazić, aby takie wszczepy były rozdawane wszystkim zainteresowanym. Cena prawdopodobnie będzie wysoka i coś mi mówi, że w tym wypadku chińskie podróbki nie zyskają zbyt dużej popularności.

Gatunek ludzki zostanie podzielony przez zaawansowane implanty mózgowe

Dustin McKissen napisał ciekawy artykuł, w którym zadaje następujące pytania:

  • Kto uzyska przywilej posiadania koronek neuronowych?
  • Jak będzie wyglądać kwestia nierówności społecznych, jeśli tylko najbogatsi dostaną usprawnienia w postaci wszczepów?
  • Czy dzieci również będą mogły otrzymać koronki neuronowe?

Dustin McKissen zwraca uwagę na potencjalne problemy, co wydaje się być bardzo ciekawe. Przykładowo, to zrozumiałe że nie każdy musi być bogaty, jednak w teorii wszyscy mamy równe szanse. Poprzez ciężką pracę, osoba pochodząca z biednej rodziny może dojść do takiego samego statusu społecznego, jak jego rówieśnicy z bogatszych rodzin. A co jeśli już na starcie dochodzi do pogłębienia absurdalnie dużej różnicy między bogatymi i biednymi? Będą dzieci, które już w podstawówce otrzymają super pamięć, zdolności znacznie szybszego myślenia i kto tam wie co jeszcze… podczas kiedy dzieciaki bez koronek neuronowych albo innych implantów np. z firmy Kernel, po prostu będą gorsze, wolniejsze itd.

Co jeśli bogaci staną się bogatsi, a w dodatku jeszcze otrzymają nadprzyrodzone zdolności dzięki swoim niezwykle drogim wszczepom? Jak mówi Dustin McKissen:

W świecie, w którym nieustannie rośnie świadomość klasowa, możliwość uzyskania przez relatywnie małą grupę ludzi ponadludzkich możliwości, mogłaby się okazać katastrofalna w skutkach – szczególnie jeżeli taka technologia nadejdzie w czasach, kiedy nierówności w dochodach będą jeszcze głębsze niż dzisiaj.

Źródło 1, 2