3

Fujitsu ma pomysł na wejście do Europy ze swoimi smartfonami

Markę Fujitsu raczej każdy kojarzy, ale jeżeli chodzi o smartfony to trudno znaleźć kogoś, kto używałby nowoczesnego telefonu od tego producenta, ja osobiście nikogo takiego nie znam. Fujitsu skoncentrowana jest bardziej na rynkach azjatyckich, ale trudno sobie odmówić tak ogromnego kawałka tortu, jakim jest Europa i Stany Zjednoczone. Tylko jak przebić się przez mur zbudowany […]

seniorMarkę Fujitsu raczej każdy kojarzy, ale jeżeli chodzi o smartfony to trudno znaleźć kogoś, kto używałby nowoczesnego telefonu od tego producenta, ja osobiście nikogo takiego nie znam. Fujitsu skoncentrowana jest bardziej na rynkach azjatyckich, ale trudno sobie odmówić tak ogromnego kawałka tortu, jakim jest Europa i Stany Zjednoczone. Tylko jak przebić się przez mur zbudowany przez Samsunga, Apple i w drugiej kolejności, przez RIM, HTC czy Nokię? Najlepiej znajdując odpowiednią niszę.

I Fujitsu wydaje się, że takową niszę znalazł, a jest nią klient – senior. Współczesne systemy mobilne dla smartfonów, mimo intuicyjnego interfejsu nie dla każdego są tak proste w użyciu, zwłaszcza, że nowoczesny telefon to obecnie coś więcej niż tylko urządzenie do dzwonienia i odbierania SMSów, ale tego tłumaczyć nikomu nie trzeba. Choć smartfony dobrze się przyjmują wśród ludzi młodych, to w wyższych kategoriach wiekowych tak dobrze nie jest. Jest więc pole do zagospodarowania, a Fujitsu chciałoby to zrobić.

Dlatego planuje wprowadzenie na europejski i amerykański rynek smartfonu Raku Raku (choć wątpię, aby ta nazwa się utrzymała), działającego pod kontrolą zmodyfikowanego odpowiednio Androida. Ma on wyświetlać większe czcionki, mieć większe, dopasowane ikonki, a ekran główny ma wyświetlać tylko kilka wyselekcjonowanych, łatwych w użyciu aplikacji, jak książka adresowa, email, ikonkę połączenia głosowego czy prognozę pogody.

fujitsu-rakuraku

Jeżeli wiadomość ta się potwierdzi, to może to być szansa dla Fujitsu na zagospodarowanie konkretnej grupy odbiorców. Na razie brakuje tego typu rozwiązań u innych, dużych producentów sprzętu, jak Apple czy Samsung. Osobiście sam wygląd tego przebudowanego Androida mnie nie zachwycił, ale dostrzegam jego ewidentne zalety dla seniorów. Czy jednak, nawet jeżeli Fujitsu rzeczywiście wyda taki telefon na zachodnich rynkach, zyska on klientów? Wiele zależeć będzie nie tylko od tego, jak duże są ikonki i jak bardzo widoczne, ale od ewentualnego uproszczenia niektórych procesów i działań, które trzeba na takim telefonie wykonać. Zastanawiam się jak głęboko Fujitsu zmieniło tego Androida. Bez wątpienia jest to jakiś początek dla tej firmy, aby zaistnieć szerzej w świadomości europejskich i amerykańskich konsumentów i użytkowników urządzeń mobilnych.

Zdjęcie: NBCNews