8

FuelFrog – pomoże w podróży.

Autorem poniższego tekstu jest Juanna La Loca Pomysłowość ludzka ponoć nie zna granic, domeny internetowe i pomysły na biznes nadal można sprzedać za astronomiczne sumy a nowe serwisy internetowe pojawiają się mówiąc tyleż banalnie, co prawdziwie, niczym przysłowiowe grzyby po deszczu. Zaledwie kilka dni temu pojawił się FuelFrog, specjalny serwis, który ma nam pomóc w […]

Autorem poniższego tekstu jest Juanna La Loca

Pomysłowość ludzka ponoć nie zna granic, domeny internetowe i pomysły na biznes nadal można sprzedać za astronomiczne sumy a nowe serwisy internetowe pojawiają się mówiąc tyleż banalnie, co prawdziwie, niczym przysłowiowe grzyby po deszczu.

Zaledwie kilka dni temu pojawił się FuelFrog, specjalny serwis, który ma nam pomóc w kontrolowaniu przebytej trasy, porównywaniu cen paliwa w okolicy, ilości spalanej benzyny a co za tym idzie ponoszonych w związku z tym wydatków. Jak zapewniani jesteśmy na stronie, pozwoli nam to na porównanie warunków eksploatacji naszego samochodu z innymi i stwierdzenie plasujemy się pod względem ekonomiczności i wydajności.




Rejestracja w serwisie jest bezproblemowa, nie jest wymagane nawet potwierdzenie, nie otrzymujemy żadnych kodów czy linków aktywacyjnych. Korzystanie z serwisu jest również banalne i poradzi z nim sobie nawet przeciętnie uzdolniony językowo użytkownik a różnice polegają w zasadzie jedynie na innych jednostkach miar. W tabelkę wpisujemy potrzebne dane i gotowe. W zakładce „records” mamy historię wprowadzanych danych, w ustawieniach możemy wybrać auto, którym się poruszamy. Wszystko przejrzyście i bezproblemowo.

W Stanach serwis przypuszczalnie zrobi furorę, tym bardziej, że jest kompatybilny z twitterem (można wysyłać prosto z twittera informacje o przebytej trasie, zużytym paliwie i cenach paliwa), co samo w sobie zapewnia mu dużą liczbę potencjalnych użytkowników.