17

Freelancerzy w Polsce 2019 – już 0,5 mln pracowników w Polsce zarabia jako „wolny strzelec”

Useme.eu udostępnił nam dzisiaj wyniki swojego raportu „Freelancerzy w Polsce 2019”, z którego wynika, że wartość rynku freelancingu w Polsce w tym roku wzrośnie do 10 mld zł, a osób w ten sposób zarabiających osiągnie poziom 0,5 mln pracowników.

Freelancerzy to najszybciej rosnąca obecnie globalnie grupa pracowników. W USA już za rok wolni strzelcy będą stanowili 40% siły roboczej w tym kraju. W Europie to nie jest jeszcze tak widoczne, bo odsetek ten wynosi 25%, ale eksperci przewidują, że aktualne trendy wzrostowe spowodują, że do 2027 roku zarówno w USA, jak i w Europie poziom ten się wyrówna i będzie wynosił 50%.

A jak jest w Polsce? Nasz rynek również notuje systematyczne wzrosty. Przemysław Głośny, prezes zarządu Useme.eu:

Tylko w br. ich liczba zwiększy się o 10% do poziomu 220 tysięcy osób w obszarze elektronicznych usług dla biznesu i o 12,5% do poziomu 450 tysięcy pracujących we wszystkich branżach. Z naszych analiz wynika, że wartość rynku freelancingu w Polsce wzrośnie w tym roku o 17,5%, uzyskując tym samym znakomity wynik na poziomie 9,4 mld zł. Na tą wartość składają się m.in. 6,9 mld zł od osób utrzymujących się tylko z tej formy zarobkowania i 2,5 mld zł od dorabiających do umów o prace, na zlecenia i uczących się.

Z ciekawych rzeczy odnośnie tego raportu na pewno można wymienić jeszcze zarobki, bo to jeden z głównych argumentów, które skłaniają do przejścia na tę formę zatrudnienia – Dla 49,3% respondentów ta forma zarobkowania to jedyny model utrzymania, a dla 50,3% to działanie dodatkowe, łączone zazwyczaj z umową o pracę lub zleceniami. W 2018 roku co siódmy badany (14,5%) zrezygnował z pracy na etat i utrzymywał się tylko z pracy freelancera. W 2019 roku co dziesiąty respondent (10,6%) planuje porzucić etat – umowę o pracę na rzecz freelancingu. Co szósty badany (17%) pracuje jako wolny strzelec będąc studentem (14%) lub uczniem przed maturą (3%).

W globalnym ujęciu średnia stawka za godzinę, którą pobierają freelancerzy to 71 zł (19$), ale jakby wziąć pod uwagę widełki, wygląda to jeszcze lepiej, bo w zależności od branży zarobki te kształtują się od 41 zł (11$) do 105,00 zł (28$). Najmniej zarabiają wolni strzelcy w obsłudze klienta, a najwięcej prawnicy i programiści.

Jak to wygląda w Polsce? Równie dobrze, a nawet lepiej zwłaszcza, jeśli chodzi o pracę w IT, gdzie zarobki są na przyzwoitym poziomie.

Przemysław Głośny z platformy Useme.eu:

W dużym stopniu polski rynek zdominowany jest w dalszym ciągu przez wyceny projektowe, tj. za całościowe zlecenie, a nie godzinowe. Na podstawie transakcji na naszej platformie można jednak określić, że stawki w Polsce zaczynają się od 15 zł za godzinę pracy, m.in. za drobne prace copywriterskie czy obsługę sklepu online. Tłumacze i graficy oczekują około 50 – 70 zł/h, a najwyższe opłaty w wysokości 100 – 150 zł pobierane są przez przedstawicieli branży IT, w tym programistów i specjalistów od UX. Choć nierzadko ci najlepsi, zwłaszcza oferujący bardzo potrzebne na rynku umiejętności, np. programiści iOS, mający spore doświadczenie i posiadający dobrą markę własną, są w stanie żądać 250 – 300 zł lub nawet więcej za godzinę pracy.

Raport „Freelancerzy w Polsce 2019” został przygotowany w oparciu o badanie przeprowadzone metodą CAWI, w którym wzięło udział 1224 freelancerów w pierwszym kwartale br. Najliczniejszą grupę respondentów stanowią osoby między 25 a 34 rokiem życia (51,5%), pochodzące z dużych (38,0%) i średnich miast (21,7%). W bieżącym roku odpowiedzi udzieliło niemal tyle samo kobiet co mężczyzn (odpowiednio 50,4% i 49,6%). Badanie dotyczące globalnego freelancingu zostało przeprowadzone na zlecenie Payoneer, na grupie ponad 21 tysiącach freelancerów, zamieszkujących 170 krajów.

Źródło: Useme.e.