10

Samsung Galaxy Note 10.1 ujrzał światło dzienne. Co znajdziemy na pokładzie?

Ostatnimi czasy, gdy słyszę słowo „tablet” natychmiast myślę o modelu Google Nexus 7, następcy (następcach?) urządzenia Kinlde Fire lub o mini iPadzie. Ten ostatni gadżet być może w ogóle nie istnieje, a jednak krąży na jego temat mnóstwo plotek. Wspomniane urządzenia absorbują uwagę całego rynku i na dalszy plan zeszły tablety innych firm. Nie znaczy […]

Ostatnimi czasy, gdy słyszę słowo „tablet” natychmiast myślę o modelu Google Nexus 7, następcy (następcach?) urządzenia Kinlde Fire lub o mini iPadzie. Ten ostatni gadżet być może w ogóle nie istnieje, a jednak krąży na jego temat mnóstwo plotek. Wspomniane urządzenia absorbują uwagę całego rynku i na dalszy plan zeszły tablety innych firm. Nie znaczy to jednak, iż nie tworzą one nowych urządzeń. Samsung zaprezentuje nam niedługo model Galaxy Note 10.1. Już dziś znane są wygląd i specyfikacja tego sprzętu. Jest na co czekać?

Konkurencja między Google i Amazonem oraz tabletami Apple i gadżetami współpracującymi z platformą Windows 8 sprawiła, że do cienia odszedł sprzęt Samsunga współpracujący z Androidem. A to przecież właśnie koreański producent jako jeden z pierwszych próbował konkurować z ofertą Apple. Potem jednak pojawiły się inne firmy, a o tabletach azjatyckiego koncernu mówiło się raczej w kontekście wojen patentowych, niż produktów, które mogą mieć wpływ na ten sektor.

Pół roku temu na targach MWC 2012 Samsung zaprezentował model Galaxy Note 10.1. Realizacja tego sprzętu miała się rozpocząć jeszcze w II kwartale, ale Koreańczycy postanowili podrasować swój tablet, co z jednej strony opóźniło rozpoczęcie sprzedaży, ale z drugiej, sprawi, iż do sklepów trafi mocniejszy gadżet, który będzie mógł faktycznie konkurować z produktami dostępnymi na rynku jesienią bieżącego roku. Dochodzimy do najciekawszej kwestii – rzeczywiście będzie to jakaś alternatywa, czy jedynie model,który ma poszerzyć ofertę Samsunga?

Serwis The Brave Post opublikował wstępną recenzję (recenzja to chyba zbyt mocne słowo – dokonał odpakowania sprzętu) Galaxy Note 10.1. Nietrudno się domyślić, że przekątna ekranu wynosi 10,1 cala. Wyświetalcz PLS cechuje przy tym rozdzielczość 1280×800 pikseli. Model doczekał się także czterordzeniowego procesora Exynos 4412 o taktowaniu 1,4 GHz (moduł dobrze znany użytkownikom smartfonu Galaxy S III). Do tego dochodzi 2 GB pamięci operacyjnej (wcześniej wspominano o 1 GB) oraz 16 GB pamięci wbudowanej (pojawią się też wersje 32 GB oraz 64 GB) i czytnik kart microSD. Producent dorzucił dwa aparaty (główny 5 Mpix oraz przedni 1,9 Mpix do wideorozmów), a także moduły Wi-Fi, GPS i Bluetooth. Całość ma być zasilana z baterii o pojemności 7000 mAh i ważyć około 580 g. Opcjonalnie na pokładzie znajdzie się również modem 3G.

Sprzęt trafić ma na rynek już za kilka tygodni. Będzie współpracował z platformą Android 4.0 oraz nakładką TouchWiz UX (przewidziana jest oczywiście aktualizacja do Androida 4.1 Jelly Bean). Producent dodaje do tabletu rysik S-Pen (w ostatecznej wersji tabletu pojawił się nawet specjalny wpust w obudowie, dzięki któremu można przechowywać ten gadżet).

Cena tabletu nie jest znana, ale Samsung liczy się zapewne z tym, iż nie może być ona zbyt wysoka, jeśli sprzęt ma się cieszyć sporą popularnością.