Motoryzacja

Ford zapowiada nowego elektrycznego crossovera na bazie Mustanga

KP
Kamil Pieczonka
3

Co dzisiaj jest najbardziej elektryzującym hasłem w motoryzacji? Oczywiście samochód elektryczny. A jakie samochody sprzedają się ostatnio najlepiej na świecie? Oczywiście małe SUVy, czyli tzw. crossovery. Jaka marka Forda wzbudza najwięcej emocji? Bez wątpienia Mustang, nic więc dziwnego, że pojazd ze szkicu poniżej wzbudza takie emocje.

Kolejne koncerny samochodowe prezentują i zapowiadają swoje auta elektryczne. Nie dalej jak wczoraj zrobił to Mercedes, niedługo swoją propozycję pokaże Audi, a w następnych miesiącach szereg kolejnych firm. Ford nie może być gorszy, dlatego zainwestuje w najbliższych latach ponad 11 mld USD w rozwój tego rodzaju samochodów. Do 2022 roku na rynek ma trafić aż 16 nowych modeli aut napędzanych bateriami, a jednym z pierwszych będzie widoczny na zdjęciu crossover.

Elektryk + crossover + Mustang = sukces?

Na ten moment nie wiemy zbyt wiele na temat tego modelu. Z samego szkicu również za wiele nie wynika, bo widać w zasadzie tylko linię dachu oraz charakterystyczne dla Mustanga tylne światła. Nie zmienia to jednak faktu, że ten model wzbudza spore emocje. Crossovery, czyli małe SUVy to obecnie jeden z najpopularniejszych segmentów na rynku i choć jest to dla mnie niezrozumiałe, tak pewnie będzie również w przyszłości, wystarczy spojrzeć na sukces takich samochodów jak Toyota C-HR czy Hyundai Kona.

Jeśli dodamy do tego napęd elektryczny i inspirację legendarną marką sportowych samochodów, jaką niewątpliwie jest Mustang, to otrzymujemy mieszankę wybuchową. Zainteresowanie tym modelem z pewnością będzie duże, ale muszę was zmartwić, premiera nie nastąpi wcześniej jak w 2020 roku. W tej chwili nie wiadomo nawet zbyt wiele na temat samej specyfikacji, poza tym, że pojazd ma mieć zasięg około 450 km na jednym ładowaniu.

Kierunek jaki obrał Ford jest dosyć wyraźny, już jakiś czas temu ogłoszono, że w Ameryce Północnej praktycznie zrezygnują z produkcji tradycyjnych hatchbacków i sedanów, właśnie na rzecz SUVów, pickup'ów oraz aut elektrycznych. W Europie co prawda takich cięć w najbliższym czasie nie będzie, ale nic nie jest zapisane w kamieniu.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: