Moje przemyślenia

Flipboard drama - dzień drugi

GM
Grzegorz Marczak
11

Wczoraj pisałem na AntyApps o Flipboardzie na iPhona. Długo oczekiwana wersja na 3,5 calowy ekran wreszcie się pojawił ale niestety w raz z nią pojawiły się też problemy. Otóż od wczoraj nie można stworzyć profilu poprzez aplikacje, wszystkiemu winne są bardzo mocno obciążone serwery. O ile w dn...

Wczoraj pisałem na AntyApps o Flipboardzie na iPhona. Długo oczekiwana wersja na 3,5 calowy ekran wreszcie się pojawił ale niestety w raz z nią pojawiły się też problemy. Otóż od wczoraj nie można stworzyć profilu poprzez aplikacje, wszystkiemu winne są bardzo mocno obciążone serwery.

O ile w dniu premiery można to zrozumieć (czy kilka godzin po) ale sytuacja ta trwa niestety do chwili obecnej i robi się z tego coraz większa tech drama. Jestem w stanie zrozumieć, że każdy ma jakiś "dług technologiczny" do spłacenia - ale tutaj nie mówimy już o małym startupie i braku doświadczenia. Nie przez przypadek tak duże serwisy jak Facebok czy Google wprowadzają zmiany fazami. W przypadku aplikacji mobilne to oczywiście inna zabawa, ale jak widać trzeba opracować jakąś metodę wdrażania produktu przy tak popularnych usługa.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

iPhoneFlipboardiOS