20

„Flat design” i kafelki poza technologią. Taki rachunek zapłacę z ochotą!

No może przesa dziłem, bo chyba nikt nie lubi płacenia rachunków. Mimo wszystko, inicjatywa z jaką wyszedł brytyjski dostarczyciel energii elektrycznej, fima npower z siedzibą w Swindon, powinna zainteresować nie tylko mieszkańców Wysp, ale także osoby śledzące rozwój interfejsów takich produktów jak systemy operacyjne czy strony internertowe, jak również panujące trendy w tej branży. Coraz […]

No może przesa
dziłem, bo chyba nikt nie lubi płacenia rachunków. Mimo wszystko, inicjatywa z jaką wyszedł brytyjski dostarczyciel energii elektrycznej, fima npower z siedzibą w Swindon, powinna zainteresować nie tylko mieszkańców Wysp, ale także osoby śledzące rozwój interfejsów takich produktów jak systemy operacyjne czy strony internertowe, jak również panujące trendy w tej branży.

Coraz częściej spotykanego minimalizmu, prostoty i odwołań do Microsoftowych kafelków można dopatrzeć się także na nowym wzorze rachunków, które otrzymywać będą klienci npower. Okazuje się, że firma ta poświęciła 18 miesięcy na zbadanie potrzeb swoich klientów wobec rachunków, które regularnie otrzymują, czego rezultatem był wniosek o zbytnim skomplikowaniu dokumentu. Nie mogło więc być inaczej – za cel postawiono sobie uproszczenie go do granic możliwości i choć może się to wydawać nieco naciągane, nie wydaje mi się, by taki wygląd rachunku był przypadkowy.

npower-rachunek-1

npower-rachunek-4

Wynikim badań było utworzenie dwóch profili klienta – „ignoranta” i „kontrolera”. Pierwszego z nich interesuje naturalnie jedynie to na jaką kwotę pieniędzy trzeba będzie dokonać przelewu, drugi zaś jest bardziej wnikliwy na temat swojego wykorzystania energii. Intencją osób odpowiedzialych za nowy wygląd rachunku było więc stworzenie czegoś, co pozwoli obydwu osobom na zapoznanie się z niezbędnymi dla nich informacjami, jak również zainteresowanie czymś nowym. Do tego wszystkiego wykorzystane zostały kolorowe figury pozwalające na odróżnienie konkretnych informacji, zwrócenie uwagi i uwypuklenie niektórych danych. Usunięto także zbędny bałagan i nadmiar informacji.

npower-rachunek-3

Z perspektywy sympatyka nowych technologii ciężko nie dopatrzeć się inspiracji produktami, z których korzysta się na co dzień. Nie jest to zapewne pierwszy, ani ostatni raz, gdy wpływy i trendy, które spotykamy korzystając z komputerów, smartfonów czy przeglądając strony internetowe, zaczniemy zauważać czytając gazetę, oglądając etykietę na produkcie czy właśnie płacąc rachunek. Cały czas przytłaczani jesteśmy ilością informacji, które chce nam przekazać np. producent napoju czy batona. Czytelność i łatwy dostęp do danych, których potrzebujemy powinno być celem każdej firmy, która pragnie być po prostu fair ze swoimi klientami. Poza tym, jest to też świetny zabieg marketingowy, bo po prostu lubimy rzeczy ładne. Tak, najwyraźniej nawet rachunek może być przyjemny w odbiorze.

Źródło: npower blog via zjednoczonekrolestwo.co.uk