9

Firefox staje się marką. To najpoważniejsza zmiana od lat

Firefox staje się marką i domem dla innych usług w jednym. Po tym jak napisaliśmy dla Was o tym, że już niedługo Mozilla może zaprezentować wersję Premium przeglądarki (i kilku innych usług), pojawiły się doniesienia na temat bardzo poważnych zmian w obrębie Firefoksa. W tym zawiera się istotna zmiana idei biznesowej oraz identyfikacji wizualnej.

Na pierwszy rzut oka widać głównie zmianę w zakresie identyfikacji wizualnej. Firefox zyskał nowe logo, nawiązujące rzecz jasna do poprzedniego. Poszczególne usługi – takie jak Send, Monitor, Lockwise również doczekały się nowych logotypów – wszystko wygląda całkiem spójnie i atrakcyjnie. Od razu widać, że mamy do czynienia z produktami, które należą do rodziny Firefox. Zobaczcie sami.

Jednak zmiana w zakresie marki to nie tylko identyfikacja wizualna. Mozilla postawiła na kilka filarów, które od teraz wspierają projekt Firefox. Między innymi, stawia się na opinie użytkowników oraz dostarczanie im odpowiedniej wartości dodanej. Dodatkowo, Mozilla chce być partnerem dla wszystkich, a nie konkurentem:

Radical. It’s a radical act to be optimistic about the future of the internet. It’s a radical act to serve others before ourselves. We disrupt the status quo because it’s the right thing to do.

Kind. We want what’s best for the internet and for the world. So we lead by example. Build better products. Start conversations, Partner, collaborate, educate and inform. Our empathy extends to everybody.

Open. Open-minded. Open-hearted. Open source. An open book. We make transparency and a global perspective integral to our brand, speaking many languages and striving to reflect all vantage points.

Opinionated. Our products prove that we are driven by strong convictions. Now we’re giving voice to our point of view. While others can speak only to settings, we ground everything in our ethos.

Ta zmiana to również ostateczna zapowiedź usług Premium w rodzinie Firefox

Firefox stanie się marką – usługą. A w ramach tej usługi otrzymacie przeglądarkę wyposażoną w dodatkowe funkcje. Właściwie tak powinno się w tym momencie rozpatrywać to, co szykuje dla nas Mozilla. Wczoraj, w tekście mówiącym o „płatnym Firefoksie” zarzucaliście mi clickbait, którego nie popełniłem (mam nadzieję). Chodzi o to, że zapłacicie za przeglądarkę i jeszcze kilka innych rzeczy. Jednak będą to wartości, które przemówią głównie do bardziej zaawansowanych użytkowników.

Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się to, co Mozilla robi z Firefoksem. Wcześniej tylko przeglądarka, dzisiaj już poważna marka skupiająca wokół siebie wiele usług. Muszę to powiedzieć – Mozilla dawno powinna była to zrobić. A może ten moment jest odpowiedniejszy niż jeszcze kilka lat wcześniej?