10

Filmy, seriale, gry i zdjęcia lubią duże ekrany

Uwielbiam wszechstronność i uniwersalność, jaką oferują nam dzisiaj urządzenia mobilne w połączeniu z serwisami VOD i Internetem. Oglądanie wszystkiego, na co mam ochotę, gdziekolwiek tylko chcę to spory atut, ale widowiskowe filmy czy sport wciągają najbardziej na dużym ekranie. Wtedy naprawdę oglądamy, uczestniczymy, a nie podglądamy. Dobra wiadomość jest taka, że teraz telewizor z dużym ekranem stał się bardziej przystępny.

W dzisiejszych warunkach widzów przyciągają na salę kinową przede wszystkim nowe filmy, bo w kwestii jakości obrazu i wielkości ekranu, na jaki możemy pozwolić sobie w domu, nastąpiła solidna zmiana. Dziś 65 czy 75-calowy telewizor w salonie nikogo już bardzo nie dziwi.

Duży ekran, wysoka rozdzielczość

Platformy streamingowe zapewniły nie tylko łatwy dostęp do treści, ale podniosły też standardy jakości obrazu i dźwięku. To Netfliksowi i Amazonowi zawdzięczamy popularyzację treści w ultra wysokiej rozdzielczości (UHD-4K), co naturalnie przełożyło się na zainteresowanie telewizorami z większymi ekranami. Również treści na żywo, takie jak wydarzenia sportowe, stały się bardziej angażujące, ponieważ nie są już kojarzone z niewielkim odbiornikiem, który daje jedynie namiastkę wrażeń z areny sportowej. We własnych czterech kątach możemy zasiąść przed dużym ekranem telewizora i przeżywać te emocje w zupełnie innych warunkach niż jeszcze kilka lat temu.

Pożałujesz zakupu zbyt małego telewizora

W 2019 roku Samsung spytał Europejczyków z takich krajów jak Polska, Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy, którzy kupili telewizory z ekranem o przekątnej 55 cali i większe, czy są zadowoleni z wyboru. Aż 69% zapytanych stwierdziło, iż żałuje, że nie kupiło większego telewizora. W Polsce takiej odpowiedzi udzieliło 57% ankietowanych, zaś w Wielkiej Brytanii aż 80%!

Fakt, że tylu klientów czuje niedosyt daje do myślenia. Szukając odpowiedzi na pytanie z czego to może wynikać, dochodzimy do kilku odpowiedzi. Najwyraźniej dziś telewizory 65 czy 75-calowe wcale nie są uważane za zbyt duże. Tym bardziej, że zniknęły masywne konstrukcje, a ekrany stały się praktycznie bezramkowe.

Wystarczy spojrzeć na oferty serwisów VOD, które zapełniają się produkcjami w 4K. Nie bez znaczenia jest także dostęp do lepszych jakościowo treści. Katalog HBO GO czy Prime Video to przede wszystkim oryginalne seriale i filmy produkowane z myślą o takiej dystrybucji, a nie mniej ciekawie prezentuje się propozycja Apple. Przypomnijmy, że aplikacja Apple TV jest dostępna na telewizorach Samsung od prawie roku i uzupełnia już i tak szeroką ofertę aplikacji filmowych w Samsung Smart TV.

Wszystko wygląda lepiej na dużym ekranie

W przypadku dużych ekranów, kiedyś pewnym ograniczeniem mogła być rozdzielczość treści. Dziś nie musimy się tego obawiać. Po pierwsze mamy coraz więcej wideo w 4K, a po drugie, telewizory coraz lepiej radzą sobie z upscalowaniem obrazu. Inteligentne skalowanie automatycznie podnosi jakość materiałów w niższych rozdzielczościach, dzięki czemu nawet starsze filmy i seriale będą wyglądały dobrze.

Dla fanów sportu również nie było lepszego okresu. Operatorzy w Polsce wprowadzili już do swoich ofert dekodery obsługujące ultra wysoką rozdzielczość, a na kanałach sportowych dostępne są transmisje z wydarzeń właśnie w 4K. Kilkakrotnie poruszałem ten temat i za każdym razem podkreślałem, jak zauważalna jest różnica pomiędzy transmisjami w HD i w 4K. W przypadku telewizorów 55-calowych i większych, skok w jakości widoczny jest gołym okiem, także na elementach graficznych, które nareszcie są wyraźne i czytelne. A przecież przy transmisjach sportowych są to naprawdę istotne sprawy, bo wyświetlane są wyniki zawodów czy inne szczegółowe informacje, jak np. czasy uzyskane przez zawodników.

Taniej za więcej

Niezwykle interesujące są w tym kontekście także dane dotyczące cen telewizorów, które zmieniały się na przestrzeni ostatnich lat. Na przykład w 2015 roku za telewizor powyżej 70 cali trzeba było zapłacić średnio niecałe 15 tysięcy złotych. Był to wydatek nieosiągalny dla sporej grupy widzów. Użytkownicy decydowali się wtedy na telewizory, których przekątna oscylowała wokół 45 cali. Ceny takich telewizorów wynosiły około 2500 złotych, a dziś za takie pieniądze można nabyć odbiornik z ekranem nawet 60 cali.

Największa zmiana dokonała się jednak właśnie przy telewizorach 70-calowych i większych. Ze średniej ceny na poziomie kilkunastu tysięcy zeszliśmy do kilku tysięcy, szacunkowo o ponad połowę. To nie są już urządzenia z kategorii futurystycznych gadżetów, dla których trudno znaleźć zastosowanie, bo treści, które wykorzystają ich możliwości stale przybywa.

Wystarczy spojrzeć na rynek konsol do gier, które już w aktualnej generacji poczyniły spory postęp w kwestii obsługiwanej rozdzielczości. Ten rok będzie decydujący, bo nowe generacje Xboksa i PlayStation będą oferować rozdzielczość 4K na poziomie, którego do tej pory użytkownicy nie doświadczali. W tym kontekście telewizory 4K, które dodatkowo oferują szereg funkcji i technologii, wspierających graczy, stają się nieodłącznym elementem tego ekosystemu. O takich okolicznościach marzyło wielu graczy.

Telewizor to więcej niż telewizja

Dziś telewizory to coś więcej niż odbiorniki telewizji. To kompletne centra multimedialne, które wykorzystujemy do oglądania filmów, grania czy przeglądania zdjęć w gronie najbliższych. Możemy łatwo połączyć je z urządzeniami mobilnymi, by wspólnie wspominać i dzielić się tym, co dla nas ważne. Fotografie prezentowane na dużym ekranie pozwalają spojrzeć na nie z zupełnie nowej perspektywy. Warto spróbować.

Biorąc pod uwagę ilość treści dostępnych w odpowiedniej jakości oraz sytuację na rynku telewizorów, można pokusić się o stwierdzenie, że to najlepsza chwila na wybór dużego ekranu. Taki zakup jest inwestycją na lata, a przecież materiałów i urządzeń, które będą w stanie wykorzystać nowe możliwości smart TV będzie stale przybywać. Niezależnie od tego, czy spojrzymy na rynek VOD, telewizji czy gier, sytuacja regularnie staje się coraz bardziej korzystna dla posiadaczy większych telewizorów i taki trend będzie się utrzymywał.

Tekst powstał we współpracy z Samsung