38

Feedly zbiera mocną ekipę, która ma zawładnąć RSS-ami. Oto pierwsi partnerzy

Powoli krystalizuje się krajobraz po apokalipsie, którą będzie wyłączenie Google Readera. Feedly i jego projekt API o nazwie Normandy mają przy sobie już silny zespół partnerów, który zapewne będzie się regularnie poszerzał. A czy to nie o synchronizację właśnie chodzi użytkownikom najbardziej? Projekt Normandy był od samego początku zapowiadany przez Feedly na godne zastępstwo dla […]

Powoli krystalizuje się krajobraz po apokalipsie, którą będzie wyłączenie Google Readera. Feedly i jego projekt API o nazwie Normandy mają przy sobie już silny zespół partnerów, który zapewne będzie się regularnie poszerzał. A czy to nie o synchronizację właśnie chodzi użytkownikom najbardziej?

Projekt Normandy był od samego początku zapowiadany przez Feedly na godne zastępstwo dla spajającego wiele różnych klientów RSS Google Readera. W końcu widać pierwsze rezultaty realizacji tych planów. Dziś twórcy serwisu ogłosili plany na najbliższą przyszłość oraz zaprezentowali nowych partnerów, którzy będą wykorzystywali ich API do synchronizacji źródeł między desktopami a urządzeniami mobilnymi.

Feedly rozwija się bardzo dynamicznie i kusi coraz większą liczbę użytkowników. Twórcy podkreślają, że 68 proc. osób, które wypróbowują ich usługę, zostaje stałymi użytkownikami. Czy to dużo? Moim zdaniem taki wynik wygląda nieźle – zwłaszcza wobec rosnących jak grzyby po deszczu alternatywnych czytników. To jednak nie wszystko. Użytkownicy średnio spędzają z Feedly teraz dwukrotnie więcej czasu, a dzięki integracji z Bufferem dziesięciokrotnie częściej udostępniają treści w serwisach społecznościowych.

feedly+nextgen

Jak Feedly zmieni się w najbliższym czasie? Lista pomysłów, które zgłaszają użytkownicy jest długa i sięga ponad 3,5 tys. pozycji. Na pierwszy plan wysunęło się jednak 6 głównych celów. Pierwszym z nich jest zwiększenie prędkości serwisu, a także utworzenie webowej wersji, która nie będzie wymagała instalacji dodatków w przeglądarce. Prócz tego zadebiutować mają aplikacje dla Windows Phone oraz Windows 8 oraz funkcje udostępniania treści wybranym grupom użytkowników. Ostatnim, ale z całą pewnością nie najmniej istotnym aspektem rozwoju ma być eliminacja zgłoszonych błędów.

Najważniejszą zmianą, która jednak czeka nas w najbliższym czasie jest integracja innych aplikacji z Feedly. Na pierwszy ogień mają iść: Reeder,Press, Nextgen Reader, Newsify i gReader. Ze wszystkich tych aplikacji będziemy mogli uzyskać dostęp do naszych źródeł informacji zebranych w Feedly. Oczywiście idą za tym też inne korzyści, jak chociażby synchronizacja przeczytanych newsów.

Mając wsparcie ze strony dużej liczby aplikacji, Feedly może stać się kluczową dla wielu użytkowników usługą, a być może nawet tym, czym dotychczas był dla wielu z nas Google Reader. Powiedzmy sobie bowiem szczerze – to nie za interfejsem, ani sposobem wyświetlania źródeł w serwisie Google’a będziemy tęsknili, ale za zakrojoną na szeroką skalę synchronizacją z dziesiątkami różnych aplikacji oraz swobodą wyboru za tym idącą. Myślę, że jeżeli twórcom Feedly uda się zrealizować ten cel, będą bezkonkurencyjni.