1

Kiedy nic nie działa jak należy, jedna z najważniejszych firm technologicznych… próbuje sił w handlu detalicznym

Facebook szuka nowych dróg i... próbuje swoich sił w handlu detalicznym. Na dobry początek: dziewięć sklepów tymczasowych w największych Macy's!

Passa w Facebook w ostatnich miesiącach nie należy do najlepszych. Iiii… wygląda na to, że szybko się to nie zmieni. Prawdą jest, że wpadka goni wpadkę, zaufanie użytkowników leci na łeb, na szyję, a gigant robi co w jego mocy, by utrzymać się na powierzchni i się nie złamać. Bycie największym portalem na świecie zobowiązuje. I faktycznie firma próbuje wziąć odpowiedzialność. Jak za całą aferę z Cambridge Analytica, o której użytkownicy… prawdopodobnie już dawno zapomnieli. A sam Facebook naobiecywał się zmian, co nieco usprawnił, ale w gruncie rzeczy skończyło się na śmiesznie niskiej karze (zobacz: Śmiesznie niska kara dla Facebooka za Cambridge Analytica) i tyle. Do tego wyciek danych, goni wyciek danych (patrz: Ogromna luka na Facebooku. Firma przyznaje, że ofiarą mogły paść konta nawet 50 milionów użytkownikówCzy Facebook kiedyś odetchnie z ulgą? Kolejny wyciek danych), a niegdyś będący na porządku dziennym wyraźny wzrost liczebności użytkowników odszedł w zapomnienie. Najwyraźniej ci znaleźli sobie lepsze alternatywy… ale Facebook się nie poddaje. I próbuje wejść w handel detaliczny — na początku w formie eksperymentalnych pop-upów.

sklep facebook

Pop-upowe sklepy Facebooka w największych oddziałach Macy’s

Dziewięć takich tymczasowych stanowisk brandowanych Facebookiem pojawi się w dziewięciu największych sklepach Macy’s w Stanach Zjednoczonych. Co można będzie tam kupić? Nie, spokojnie — nie chodzi o koszulki, kubki i inne gadżety brandowane Facebookiem. W niewielkich stanowiskach znalazło się miejsce dla wyselekcjonowanych przedmiotów z niewielkich biznesów. Wśród nich znalazły się m.in. wyroby spożywcze czy odzież.

Dziwny to pomysł — szczególnie w przypadku internetowego molocha, który przyzwyczajony jest do grubych milionów regularnych wpływów. Aby osiągnąć podobne zyski w handlu detalicznym… no nie oszukujmy się — musiałby zrobić coś wielkiego. W sieci natknąć się jednak można na dużo spekulacji związanych z dalszymi planami Facebooka. Bo to, że w ten sposób chcą ocieplić trochę swój wizerunek pomagając w promocji niewielkich biznesów to prawdopodobnie tylko produkt uboczny całości. Nie jest jednak wcale wykluczone, że firma chciałaby w przyszłości faktycznie wycisnąć więcej z takiej formy handlu. W tym kontekście mówi się o bezobsługowych sklepach na wzór takich, które zaproponował Amazon w swoich Amazon Go (zobacz: Amazon Go – sklep bez kolejek. Czy pojawi się w Polsce?). Nie uwierzę, póki nie zobaczę — bo po tych wszystkich ostatnich skandalach nie pozostało mi przetrzeć oczu ze zdziwienia, kiedy firma zapowiedziała Facebook Portal, czyli swoje autorskie urządzenie które… na dobrą sprawę w każdej chwili śledzi użytkowników. Naprawdę ktoś jest w stanie im na tyle zaufać?

Źródło: Tech Spot