facebook
3

Facebook bardzo stara się pokazać wszystkim, że nie ma naszej prywatności w głębokim poważaniu

Facebook po raz kolejny wychodzi na przeciw użytkownikom, chcąc im pokazać, że dba o ich prywatność.

Facebook stara się jak może, aby udowodnić wszystkim wokół, że jakkolwiek obchodzi go prywatność jego użytkowników. Wzięli się ostro do roboty, aby odzyskać zaufanie społeczne. Tym razem chcą jeszcze bardziej oddać kontrolę w ręce użytkowników. Budowanie mocniejszych zabezpieczeń na Facebooku trwa w najlepsze. Oczywiście Mark Zuckerberg przedstawia te działania jako absolutny priorytet dla firmy.

Facebook chce jeszcze bardziej zadbać o prywatność użytkowników

Facebook chce, aby użytkownicy dokładniej przyjrzeli się własnym ustawieniom prywatności. W ciągu najbliższych tygodni blisko 2 miliardy użytkowników zobaczą nowy komunikat na swojej tablicy. Pozwoli łatwo przejść do funkcji kontroli prywatności, która pozwala na zmianę ustawień zabezpieczeń i prywatności. Każdy będzie mógł dokładnie sprawdzić, co do tej pory powybierał i czy na pewno tego własnie chce. Sama funkcja została niedawno zaktualizowana, co ma ułatwić dostosowywanie ustawień wedle własnych preferencji.

Ostatnia prosta: ciemny motyw Facebooka i WhatsApp na Androida prawie gotowe!

Drugą opcją będzie dostęp do usnunięcia danych dotyczących pozafacebookowych aktywności. Kiedy użytkownicy np. logują się na innych portal za pomocą Facebooka, serwis dostaje informacje na ten temat i gromadzi przeróżne dane. Od teraz każdy będzie mógł zdecydować, czy chce, aby Facebook korzystał z tych danych, czy może niekoniecznie. Wpływa to oczywiście na personalizację reklam. Facebook wciąż zbiera informacje i zastanawia się, jak powinien działać. Nie wdrożyli jeszcze planu ostatecznego, wciąż dają sobie czas, na przeanalizowanie informacji zwrotnych od użytkowników. Dzięki tego typu krokom otrzymamy możliwość odłączenia aktywności online tylko od jednej firmy, a nie wszystkich na raz. Wielu użytkowników czeka również na możliwość połączenia konkretnych aplikacji lub witryn, pozostawiając przy tym wyłączoną aktywność. To również pojawi się już za moment. Cóż, wygląda na to, że Facebook wziął sobie sprawę do serca, albo po prostu bardzo udaje. Jakkolwiek by nie było – użytkownicy mogą się choć trochę cieszyć. W końcu to wszystko dla naszego bezpieczeństwa i wygody.