6

Facebook „oszalał” na punkcie wideo na żywo – całe mnóstwo nowości i jeden cel

Takiego momentu wyczekiwałem od dawna. Gdy tylko pojawiły się pierwsze wzmianki o pracach i zamkniętych testach Facebooka w kontekście wideo na żywo było zupełnie jasne, że właśnie ta funkcja stanie się gwoździem programu na najbliższe miesiące. Dzisiaj zostało to potwierdzone, a ja odnoszę wrażenie, że to dopiero rozgrzewka.

Początki wideo na żywo były dość nieśmiałe i dostępne dla „wybrańców”. Wkrótce nadawać będą mogli wszyscy, tak jak już niedługo wszyscy będą mogli przeglądać, oglądać, komentować i reagować na transmisje na żywo. Pozostawianie komentarzy, które będę wyświetlane także w powtórkach, oraz pewien sposób interakcji pomiędzy nadawającym, a widzami dzięki „reakcjom” to sprytnie wmontowane w nowy produkt rozwiazania, które w Periscope obecne są od dawna. Są jednak atuty, które Facebook zamierza wykorzystać, a po które Periscope nie sięgnie – nadawać będziemy mogli w ramach (zamkniętych) grup na Facebooku oraz konkretnych wydarzeń. Na nadawane na żywo filmy będą mogły być nakładane filtry oraz napisy – na to Periscope również nie pozwala.

Wideo to teraz oczko w głowie Marka Zuckerberga. Do tego stopnia, że Mesenger, jeden z filarów Facebooka, musiał ustąpić miejsca skrótowi właśnie do sekcji wideo w głównej aplikacji serwisu. We wspomnianej sekcji będziemy mogli zapoznać się z najciekawszymi, polecanymi i aktywnymi transmisjami. Z tego miejsca zaprosimy też innych znajomych, by dołączyli do nas i także obejrzeli konkretną transmisję.

Dzisiejsze ogłoszenie zmian i nowości w aplikacjach mobilnych oraz w wersji desktopowej Facebooka wywołuje u mnie skrajne emocje. W pierwszej kolejności po prostu szkoda mi aplikacji Periscope, z której Facebook, nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu, zerżnął większość pomysłów. Z drugiej zaś strony jestem zdumiony tym, jak zdeterminowany i skuteczny jest Facebook w swoich ostatnich działaniach. Mark Zuckerberg jest całkowicie świadomy tego, że wideo (na żywo, sferyczne, 360 i zwykłe klipy) będzie tym następnym punktem w rozwoju „cyfrowego życia” i „cyfrowej społeczności”, dlatego zamierza uczynić Facebook najlepszym i najpopularniejszym miejsce do oglądania oraz dzielenia się takimi materiałami.