6

Facebook Messenger dla Firefoxa, czyli jak nie rozstawać się z FB podczas korzystania z przeglądarki

Dwa dni temu Mozilla ogłosiła już gotowość do testów integracji Facebook Messengera z najnowszą betą Firefoxa. Na swoim koncie czekałem na aktywację do dziś. Od razu po włączeniu tej usługi ikony znane z górnej części FB zintegrowały się z górnym paskiem Firefoxa, a strumień aktualizacji oraz lista kontaktów wylądowały jako dodatkowy sidebar po prawej stronie […]


Dwa dni temu Mozilla ogłosiła już gotowość do testów integracji Facebook Messengera z najnowszą betą Firefoxa. Na swoim koncie czekałem na aktywację do dziś. Od razu po włączeniu tej usługi ikony znane z górnej części FB zintegrowały się z górnym paskiem Firefoxa, a strumień aktualizacji oraz lista kontaktów wylądowały jako dodatkowy sidebar po prawej stronie okna przeglądarki.

W rezultacie otrzymujemy ten sam widok i funkcjonalność co na Facebooku, z tym, że możemy normalnie korzystać z innych stron internetowych. Rozmowy i śledzenie aktywności znajomych mamy dostępne „od ręki” bez konieczności przechodzenia do dodatkowych zakładek. Niby fajna opcja, ale chyba jedynie dla osób, które bez przerwy muszą być na FB, na przykład zawodowo zajmujące się obsługą profili firmowych. W innym przypadku nie widzę możliwości skupienia się na przeglądaniu innych stron. Do tego poczucie, że już wszędzie widzę tego Facebooka odstraszyło mnie już po kilku minutach:).

Z dodatkowych opcji, obok przycisku dodania do ulubionych w pasku adresu Firefoxa, mamy możliwość polubienia oglądanej aktualnie strony. Na razie nie działa to chyba do końca, po kliknięciu na stronie głównej Antyweba „polubiło” mi wczorajszy news.

Aby móc skorzystać już teraz ze zintegrowanego Facebooka Messenger, musimy posiadać najnowszą betę Firefoxa oraz uaktywnić go na stronie – Facebooka. Ja na razie podziękuję, oczopląsu można dostać:).