23

Alternatywy dla Messengera – jeśli nie komunikator od Facebooka, to co?

Messenger
Z uwagi na ogromną rolę Facebooka w naszej internetowej codzienności, Messenger cieszy się ogromną popularnością. Jednak do ideału mu wciąż daleko i wiele osób chce go porzucić przenosząc się gdzieś indziej. Podpowiadamy jakie inne komunikatory warto wybrać.

W sierpniu Facebook Messenger skończy 9 lat. Jak donoszą badania, w kwietniu 2017 roku z Messengera korzystało aż 1,2 miliarda użytkowników – można więc śmiało powiedzieć, że komunikator cieszy się ogromną popularnością. Czy byłoby tak samo, gdyby nie integracja z Facebookiem? Najpopularniejsza platforma społecznościowa wymusza niejako korzystanie z Messengera – to bowiem najprostszy sposób by rozmawiać ze znajomymi zgromadzonymi w serwisie. Przez kilka lat narzędzia komunikacji można było używać niezależnie od Facebooka, firma ostatecznie zdecydowała się jednak na ponowną integrację, przymuszając użytkowników do założenia konta w serwisie. Messenger ciągle ewoluuje, cały czas jednak zbiera wiele negatywnych opinii – i tu nie ma się czemu dziwić. Były momenty kiedy Facebook wrzucał tam zbyt wiele niepotrzebnych funkcji, spychając niejako samą komunikację pisaną na dalszy plan. Aktualnie jest trochę lepiej, a i połączenia głosowe oraz wideo działają całkiem sprawnie, podobnie jak grupy, z których sam regularnie korzystam. Znam jednak kilka zdecydowanie lepszych komunikatorów, do których używania zachęcam.

Alternatywy dla Messengera

No dobrze, skoro już ustaliliśmy, że Messenger nie jest najlepszym komunikatorem sieciowym, a pewnie i tak większość z Was już dawno zapomniała swój numer Gadu-Gadu, to czego w zasadzie warto używać?

WhatsApp

Niby WhatsApp jest częścią Facebooka, a jednak cały czas (i mam nadzieję jak najdłużej) stara się nie popełniać błędów Messengera. Aplikacja od 2016 roku posiada system szyfrowania wiadomości oraz przesyłanych plików, a twórcy zapewniają, że poza nadawcą i odbiorcą nikt nie jest w stanie ich odczytać. Jednocześnie bycie rodziną Facebooka jakoś nie nastraja do tych deklaracji optymistycznie. Pomijając jednak kwestie bezpieczeństwa, WhatsApp to udany, sprawnie działający i lekki dla urządzeń mobilnych komunikator pozwalający zarówno na rozmowy 1 na 1 jak i tworzenie grup rozmówców, oferując funkcje właściwe dla większości tego typu aplikacji. Póki co największym problemem WhatsAppa jest brak możliwości równoległego używania go na dwóch i więcej urządzeniach – to na szczęście ma się niedługo zmienić.

Signal

Signal uważany jest za najbezpieczniejszy komunikator ze świetnie działającym szyfrowaniem end-to-end. Jego popularność znacząco wzrosła, gdy wspomniał o nim sam Edward Snowden, co oczywiście pobudziło wyobraźnię użytkowników, najczęściej tych, którzy uważają, że ich wiadomości zasługują na jak największe bezpieczeństwo. Sam Signal jednak to po prostu sprawnie działający, udany komunikator oferujący wszystkie najważniejsze funkcje tego typu aplikacji. Oprócz rozmów tekstowych pozwala również na wideorozmowy oraz rozmowy głosowe.

Bezpieczeństwo obu aplikacji bardzo dobrze wyjaśnił Niebezpiecznik. Zachęcam więc do zapoznania się z ich tekstem.

Telegram

Twórcy Telegrama od początku stawiali na prostotę i funkcjonalność, co też przełożyło się na „lekkość” komunikatora – a to odróżnia aplikację choćby od dość ciężkiego Messengera z milionem niepotrzebnych funkcji. Oczywiście Telegram to nie tylko wiadomości tekstowe, ale również rożnego rodzaju pliki – grupy natomiast można tworzyć w zasadzie dowolnej wielkości. Jest szyfrowanie, jest synchronizacja – do tego tajne czaty wewnątrz których możemy wysyłać widoczne przez określony czas wiadomości. To udany i sprawnie działający komunikator.

Discord

Discorda poznałem kiedy grający na PC znajomi przesiadali się na niego z popularnego TeamSpeaka. Na początku myślałem, że będę go używał wyłącznie do spotykania się na sieciowe boje, ale po instalacji na smartfonie, to po prostu jeden z moich komunikatorów. Mocno nastawiony na elektroniczną rozrywkę (pozwala na przykład streamować i oglądać streamy z gier znajomych), to jednak nieźle sprawdza się również do pisania, zakładania grup tematycznych czy wieloosobowych głosowych rozmów grupowych. Traktuję go jednak jako dodatek, a nie podstawowy komunikator.

Rozważyć i sprawdzić można jeszcze takie komunikatory, jak Wire, Riot.IM, LINE czy Threema. Część osób pewnie zdecyduje się też na Vibera, Microsoft Teams, Skype albo wciąż używa komunikatora Google. Tego ostatniego najbardziej mi szkoda, widać że firma mocno pogubiła się w temacie i mając niezwykle popularny system Android nie jest w stanie zrobić własnego zintegrowanego komunikatora, który działałby tak sprawnie i intuicyjnie, jak iMessage od Apple. No właśnie – jeśli korzystacie z iPhona lub jakiegokolwiek innego urządzenia od Apple i macie dużą grupę znajomych, którzy również korzystają z tych urządzeń – iMessage jest ciekawą opcją do komunikacji. Szczególnie, że Apple zadbało o świetnie działającą integrację ze sprzętami w swoim ekosystemie.

A z jakiego komunikatora Wy najczęściej korzystacie i uważacie go nie tylko za najlepszy, ale i najbezpieczniejszy?