51

Jeśli chodzi o pieniądze Facebook nie ma skrupułów. Ofensywa wymierzona w Apple

Facebook donosi na Apple...nie ma w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Mark Zuckerberg stawia swoją firmę w roli biednego, pokrzywdzonego dewelopera. Nie wiem jak wy, ale ja mam z tym spory zgrzyt biorąc pod uwagę ich historię.

Wiecie co mają wspólnego pieniądze oraz godność, szacunek do samego siebie, dobre imię i przyzwoitość? To, że często obserwujemy jak te wszystkie pozytywne cechy spychane są na drugi plan, gdy kasa gra pierwsze skrzypce. Właśnie to była moja pierwsza myśl po zapoznaniu się z informacjami o tym, że Facebook donosi na Apple do Unii Europejskiej. 

Facebook donosi na Apple, bo Ci chcą za dużo pieniędzy

Jest to kontynuacja aktualnej nagonki na Apple z powodu tego, że Ci biorą 30% prowizji od każdej transakcji wykonanej w aplikacjach z App Store. Wydawać by się mogło, że Facebook nie ma specjalnego interesu, aby walczyć o zmianę tego stanu rzeczy. W sumie to niewiele na tym traci. Jednak jak się przyjrzymy planom króla mediów społecznościowych to wyraźnie widać, że sprawa jest dla niego bardzo ważna.

Mark Zuckerberg chce mieć własny sklep z aplikacjami. Jednak nie chce stawiać całej infrastruktury na wzór Google Play czy App Store, on chce osadzić go w ramach istniejących ekosystemów. Czyli ściągamy apkę, która udostępnia inne aplikacje Facebooka. Jednak gigant z Cupertino mocno to hamuje i Facebook ma ograniczone ruchy. Dodatkowo od wszystkiego co by się tam sprzedało trzeba będzie odciąć 30%, a to się im nie uśmiecha.

Tak oto firma, która jest zamieszana w niezliczoną ilość skandali i afer, notorycznie oskarżana jest o łamanie prawa, firma, która przyczyniła się do kradzieży i wycieków danych na niespotykaną skalę stawia się w pozycji pokrzywdzonego i idzie się poskarżyć na niesprawiedliwe działania ze strony Apple bo Ci są za duzi i wykorzystują swoją dominującą pozycję. LITOŚCI!

Facebook donosi na Apple, bo ten utrudnia mu prowadzenie biznesu

App Store to efektywnie jedyna droga, aby twórcy mogli dotrzeć do klientów korzystających z urządzeń Apple. Jak każdy deweloper, napotkaliśmy wyzwania związane z dostosowaniem się do polityki Apple i ich wymogów technicznych związanych z systemami płatności, grami, narzędziami do autoryzacja i reklamami online. W każdej kategorii, Apple utworzyło zasady, które stawiają ich usługi oraz przychody w uprzywilejowanej pozycji ze szkodą dla innych.

To fragment oficjalnego stanowiska Facebooka w związku ze złożoną skargą. Mark Zuckerberg chce wykorzystać Digital Services Act, którego celem jest uregulowania, a konkretnie wyrównanie szans na rynku usług cyfrowych. Ta inicjatywa skupia się na wsparciu konsumenta przez zapewnienia, że podmioty oferujące swoje usługi grają uczciwie i równocześnie ma ograniczyć możliwość zdominowania sektora przez pojedynczą firmę. Właśnie ten ostatni element jest siła napędową ofensywy wymierzonej przez Facebooka.

Nad Apple zbierają się ciemne chmury

Zastanawiam się jak długo Apple będzie odpierać te ataki. Mają przeciwko sobie Epic Games, Microsoft, Facebook i wiele innych firm mniejszego kalibru. Dorzućmy do tego fakt, że całej sytuacji przyglądają się stosowne organy w Stanach Zjednoczonych czego dowodem jest niedawne przesłuchanie w trakcie, którego Tim Cook musiał się spowiadać właśnie z powodów stojących za tak wysoką prowizją.