6

Facebook wyjaśnia jedną z największych tajemnic: jak działają algorytmy doboru wpisów

Po latach tajemnic, domniemywań i śledztw użytkowników — Facebook podpowiada wprost, dla każdego wpisu z osobna, dlaczego widzimy akurat ten, a nie inny post na naszej tablicy.

Zobacz też: Czekacie na czarny motyw w Facebooku? Zatem znienawidzicie to, co przygotowują twórcy

Algorytmy Facebooka to z tych elementów współczesnego internetu, od którym dyskusje prowadzi się od wielu lat. Dlaczego widzę ten post, a nie inny? Jak to się stało, że rzeczy które mnie interesują są dla mnie niewidoczne, a portal cały czas podrzuca mi treści które… średnio mnie interesują? Jak to w ogóle działa?

facebook

Do tej pory gigant miał jedną wystudiowaną odpowiedź, która skupiała się na tym, że… chce dla nas jak najlepiej. I że jego algorytmy robią co tylko w ich mocy, aby spersonalizowana tablica każdego z użytkowników jak najbardziej przypadła mu do gustu. Wczoraj jednak poszli o krok dalej — i na swoim blogu opublikowali wpis przedstawiający użytkownikom nową funkcję, która ma pomóc użytkownikom zrozumieć dlaczego widzą te posty, a nie inne. I to z uwzględnieniem nie tylko tych od znajomych, ale także treści ze Stron i Grup.

Zobacz też: Facebook wprowadza zmiany w mechanizmie wyświetlania reklam związanych z polityką

Dlaczego widzę ten wpis? — nowa funkcja Facebooka

Nowa funkcja na pierwszy rzut trafia do mobilnej wersji serwisu. A aplikacji wystarczy dla każdego interesującego nas wpisu wybrać znajdujące się w prawym górnym rogu menu, a z niego — interesującą nas opcję. Przenoszeni wówczas jesteśmy do nowej strony, która tłumaczy na podstawie których z naszych akcji dokonano wyboru i postanowiono wybić wyżej akurat ten, a nie inny wpis. Najwyraźniej, jak już zresztą zaobserwowano na przestrzeni lat, nie bez znaczenia pozostaje częstotliwość i typ naszych interakcji z danymi użytkownikami, typami wpisów, a także popularność danej treści wewnątrz społeczności (tu: stron lub grup). Opcjonalnie możemy też od zmienić zestaw naszych ustawień — ot, chociażby w kwestii śledzenia danego użytkownika. Wszystkie najważniejsze opcje będą tam pod ręką.

Zobacz też: Facebook ujednolica komunikatory. Nowa funkcja Messengera zaprowadza odrobinę porządku!

Od razu zrobi się przejrzyściej. Lepiej późno, niż wcale

To funkcja o którą użytkownicy prosili się od dawna. Dotychczas jednak Facebook podchodził do tego tematu ostrożnie i niechętnie dzielił się jakimikolwiek informacjami na temat tego, jak ich algorytmy dobierają treści pod użytkowników. Teraz nie tylko stara się je wyjaśnić, ale też robi to w naprawdę fajnej formie. Szkoda tylko, że nim doszedł do tego poziomu, musiał zaliczyć zestaw skandalów. Śmiem wątpić, czy bez nich podeszliby do tematu równie ochoczo…

Zobacz też: Facebook pod ostrzałem śledczych: gigant udostępniał prywatne dane użytkowników bez ich zgody?

Źródło: Facebook Newsroom