Motoryzacja

Europa przyśpiesza ban na auta spalinowe, pożegnamy je w 2035 roku

KP
Kamil Pieczonka
45

Wygląda na to, że jeszcze w tym tygodniu Komisja Europejska może zaprezentować uaktualniony plan odchodzenia od paliw kopalnych, który zakłada neutralną emisję CO2 już w 2050 roku. W rezultacie już od 2035 roku ma obowiązywać zakaz sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi.

2050 rok bez aut spalinowych na drogach

Obecnie plan Komisji Europejskiej przewiduje redukcję emisji CO2 przez samochody osobowe o 37,5% w 2030 roku w stosunku do wartości obecnych, czyli 95 g/km. Dawałoby to wartość około 60 g/km co i tak trudno byłoby osiągnąć bez zastosowania hybryd typu plugin. Każdy zdaje sobie chyba jednak sprawę, że tak naprawdę to mocno naciągane, bo na dłuższych dystansach emisja CO2 będzie znacznie większa w takich hybrydach. Dlatego UE chce ograniczyć ją jeszcze bardziej, teraz mówi się o redukcji o 65% w 2030 roku i zerowej emisji w 2035 roku. Oznacza to, że producenci samochodów będą musieli mieć w swojej ofercie i sprzedawać znacznie więcej aut w pełni elektrycznych. De facto po 2035 roku w Europie nie będzie można sprzedawać nowych aut z silnikami spalinowymi.

To nie są jeszcze potwierdzone plany, powyższe informacje przekazał Bloomberg jako źródło podając wewnętrzne dokumenty Komisji Europejskiej do jakich udało im się dotrzeć. Coś jednak jest na rzeczy, bo wczoraj prezydent Francji spotkał się z przedstawicielami firm motoryzacyjnych w swoim kraju aby porozmawiać o większym zaangażowaniu w elektryfikację floty pojazdów. Wiele wskazuje na to, że szczegóły nowego planu poznamy jeszcze w tym tygodniu. Przewiduje on zmniejszenie emisji CO2 w stosunku do 1990 roku o 55% już w 2030 roku, a to będzie wymagało radykalnych działań, nie tylko w kwestii samochodów osobowych, które odpowiadają za około 12% emisji CO2.

Wygląda też na to, że nie bez powodu ostatnio wielu producentów samochodów pochwaliło się, że przyśpiesza proces elektryfikacji i zapowiada wycofanie z oferty aut spalinowych. Volkswagen całkiem "przypadkowo" podał datę, która pokrywa się doniesieniami Bloomberga. Renault już w 2030 roku chce aby 90% sprzedaży stanowiły auta elektryczne, a Mercedes ma podobny plan względem swojej floty. Amerykański Ford zapowiada natomiast, że w Europie chce sprzedawać same auta elektryczne już od 2030 roku.

Unia Europejska zachęci do rozbudowy infrastruktury

Urzędnicy tworzący nowe przepisy zdają sobie jednak sprawę, że muszą działać na wielu frontach. Dlatego nowy plan przewiduje też zwiększone inwestycje w infrastrukturę. Komisja Europejska chce aby w krajach UE ładowarki dla samochodów elektrycznych był dostępne przy drogach krajowych średnio co 60 km, a stacje tankowania wodoru dla samochodów korzystających z ogniw paliwowych najwyżej co 150 km. To istotna kwestia, która będzie miała kluczowy wpływ na to, czy Europejczyków uda się przekonać do nowej normalności w motoryzacji.

Zablokowanie sprzedaży aut spalinowych w 2035 roku, czyli już za 14 lat, oznacza mniej więcej tyle, że w 2050-2060 z dróg w całej Europie znikną samochody spalinowe, a wraz z nimi również stacje benzynowe. W tej chwili brzmi to nieco jak science-fiction, ale wygląda na to, że wielu z nas dożyje czasów, gdy będzie mogło tylko opowiadać wnukom jak kiedyś wyglądała motoryzacja...

źródło: Bloomberg

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu