13

Etapia.pl – kolejny polski klon delicji.

No i mamy kolejną stroną (chyba w wersji beta) która będzie nam udostępniać możliwość gromadzenia i dzielenia się linkami. Są nieodłącznie towarzyszące web 2.0 tagi jest kolor zielony więc powinno być dobrze. Pytanie jakie sobie stawiam to dlaczego miałbym przesiąść się z delicji na etapie lub linkologie ? – pytanie jest dość trudne ponieważ jak […]

No i mamy kolejną stroną (chyba w wersji beta) która będzie nam udostępniać możliwość gromadzenia i dzielenia się linkami. Są nieodłącznie towarzyszące web 2.0 tagi jest kolor zielony więc powinno być dobrze.

Pytanie jakie sobie stawiam to dlaczego miałbym przesiąść się z delicji na etapie lub linkologie ? – pytanie jest dość trudne ponieważ jak na razie serwisy te dopiero raczkują a ilość linków jakie przechowują jest zbliżona do mojej domowej kolekcji.

Obecnie ani na linkologi ani na etapi nie znajduje nic co mogło by spowodować aby „przesiąść” się na polsko języczne serwis. Co gorsza słowo „beta” używane w polskich realiach coraz bardziej zaczyna oznaczać „niedoróbkę”, „zaraz skończę”, „zobaczymy co będzie”. Według mnie wersja beta powinna reprezentować finalną wersję (ok. – może prawie finalną) serwisu którą oddaje się do testów w celu znalezienia i zlikwidowania ostatnich bagów. Trudno jest tak naprawdę napisać coś więcej o etapia.pl ponieważ serwis ten nie ma w sobie nic co odróżniał by go od linkologi nie mówiąc już o jakiejkolwiek przewadze nad delicjami.

W jednym z polskich blogów czytałem iż „owczy pęd” do powielania pomysłów które już istnieją powoduje że autorzy tych „klonów” przestają być kreatywni – coraz bardziej przychylam się do tej opinii (chociaż samego klonowania czy też ładniej to nazywając „lokalizacji” serwisów nie uważam za coś złego – a wręcz przeciwnie)