Nowa aplikacja EmpikGO pozwala czytać ebooki i odsłuchiwać audiobooki z cyfrowego sklepu Empik.com. Audioteka i księgarnie z ebookami mają nowego rywala.

Kiedy i gdzie najczęściej słuchamy audiobooków oraz czytamy ebooki? Empik doskonale zdaje sobie sprawę, że te czynności coraz częściej wykonujemy ze smartfonem w ręce – ze słuchawkami w uszach lub wpatrzeni w ekran. 

EmpikGO – ebooki i audiobooki z Empik.com w aplikacji

Jestem zaskoczony, że Empik decyduje się na taki krok dopiero teraz. Oferta cyfrowych książek – czy to w postaci ebooków, czy to w postaci audiobooków – stanowi sporą część katalogu sklepu i tak naprawdę klienci byli odsyłani do innych aplikacji i usług z pobranymi do pamięci telefonu czy komputera treściami. Empik ma oczywiście za sobą krótką historię z czytnikami, które można było zamawiać online, a przede wszystkim kupować w salonach rozsianych po całej Polsce, ale o powtórzenie sukcesu Amazonu i zbudowanie cyfrowego imperium było niemożliwie trudno. Tym razem obrana została ścieżka może nieco łatwiejsza, ale wydaje mi się, że znacznie lepiej rokująca. Pobranie aplikacji na smartfon z Androidem czy iOS-em to kwestia kilkunastu sekund – taką czynność przyswoiło już większość, jeśli nie wszyscy posiadacze smartfonów.

EmpikGO w pierwszej wersji wprowadza wszystkie podstawowe i niezbędne do korzystania z aplikacji funkcje. Po zalogowaniu się na nasze konto uzyskujemy dostęp do wszystkich wcześniej zakupionych książek, które możemy pobrać do trybu offline i korzystać z nich bez połączenia z siecią. Dotyczy to także, a może przede wszystkim audiobooków, które potrafią ważyć do kilkuset megabajtów. Jeśli nie dysponujecie odpowiednią ilością wolnej pamięci, to nic nie stoi na przeszkodzie, by audiobooki streamować z serwerów Empiku.

W przypadku niektórych tytułów udział e-booków sięga 10% sprzedaży. Obserwujemy wzrosty sprzedaży e-booków na poziomie 30% i 100% w przypadku audiobooków – stwierdza Beniamin Schon, który w Grupie Empik kieruje Virtualo oraz Biblioteką Akustyczną. To właśnie te dwa sklepy stanowią o sile oferty cyfrowej Empiku. To przekłada się na 6000 audiobooków oraz 50 000 ebooków. Podobnie jak w przypadku pozostałych usług i nowości Empiku, każdy użytkownik aplikacji może oczekiwać specjalnych promocji dedykowanych tylko tym, którzy z aplikacji korzystają. W kwestii personalizacji w nasze ręce zostają oddane podstawowe narzędzia umożliwiające zmianę tempa czytania audiobooka, kolor tła i rozmiar tekstu w ebookach. Dokonywanie zakupów jest możliwe tylko z poziomu wersji na Androida. Posiadacze urządzeń z iOS-em będą musieli finalizować transakcje na (mobilnej) stronie Empik.com.

Z aplikacją spędziłem już trochę czasu, dlatego mam kilka przemyśleń na jej temat. Z całą pewnością nie da się nie zauważyć podobieństwa w niektórych miejscach do produktu Amazonu – w Kindle App również znajdziemy skrót do ostatnio otwieranego tytułu w dolnej, centralnej części ekranu. Sam ekran odtwarzania audiobooków jest dość standardowy i pozwala przewinąć audio o 30 sek w przód lub w tył, pominąć rozdział, a także przejść bezpośrednio do innych rozdziałów. Nie zabrakło opcji zmiany prędkości odtwarzania oraz drzemki po określonym czasie. Podczas testów aplikacji w wersji na iOS zorientowałem się, że powrót za pomocą gestu „wstecz” jest możliwy tylko z listy rozdziałów – w innych miejscach taki gest nie zadziała, szkoda. Zabrakło mi też gestu przesunięcia w dół, niczym w Spotify, by można było szybko zminimalizować ekran odtwarzania. W przypadku ebooków do naszej dyspozycji jest sporo możliwości personalizacji wyglądu tekstu – zmiana koloru tła, rozmiaru tekstu i kroju pisma. Na dole prezentowane są informacje odnośnie postępu czytania – numer strony oraz wskaźnik procentowy.

Przeglądając swoją cyfrową bibliotekę możemy filtrować treści, by mieć dostęp tylko do tych, które w całości lub częściowo pobraliśmy do pamięci urządzenia, jak również ze względu na typ książki – audiobook lub ebook. Czego zabrakło? Jestem przekonany, że wielu użytkowników doceniłoby funkcję blokowania streamowania audiobooka bez połączenia z siecią oraz opcji wgrania do aplikacji treści spoza sklepu Empik.com. Amazon rozwiązał tę kwestię poprzez nadawanie takim plikom etykietki „dokumentu”. Może Empik powinien zrobić podobnie? W tej chwili pozostaje nam oprzeć się jedynie na ofercie cyfrowej sklepu, która choć obszerna, to nie zapewni wszystkich treści, których możemy oczekiwać.

Plany rozwoju napawają optymizmem

Jeśli macie wrażenie, że na tę chwilę EmpikGO to tylko przygrywka do tego, co planują jej twórcy na przyszłość, to macie rację. Nie ma co ukrywać – jeśli ktokolwiek miałby zaoferować polskim czytelnikom najlepsze funkcje, o których tylko czytamy w kontekście innych krajów, gdzie obecny jest Amazon, to ich wprowadzenia powinniśmy oczekiwać właśnie po Empiku. Co konkretnie mam na myśli? Jednoczesny zakup ebooka i audiobooka w przystępnej cenie czy synchronizację postępu czytania pomiędzy obydwoma typami książki.

Empik planuje także wyjść naprzeciw oczekiwaniom tych użytkowników, którzy są zwolennikami modelu subskrypcji. Beniamin Schon otwarcie zapowiada wprowadzenie takiej oferty do aplikacji EmpikGO w przyszłości, ale na konkrety przyjdzie nam jeszcze zaczekać. Bez wątpienia jednak można już teraz uznać, że obecne w ofercie tytuły na wyłączność będą siłą napędową nowej subskrypcji.

O aplikację EmpikGo zapytałem Beniamina Schöna, który w Grupie Empik kieruje Virtualo oraz Biblioteką Akustyczną.

W rozmowie poznajemy kulisy powstania aplikacji oraz zapowiedź nowych funkcji, o których wspominałem powyżej.

– Jak wyglądał proces powstawania aplikacji, Wasze założeniach i pomysłach, z których zrezygnowano lub przełożono w czasie.

– Prace nad aplikacją rozpoczęliśmy pod koniec 2016 roku od badań marketingowych. Chcieliśmy poznać bliżej zwyczaje czytelnicze i oczekiwania klientów. Zależało nam na zdobyciu pogłębionej wiedzy na temat tego na jakich urządzeniach, w jakich okolicznościach Polacy czytają ebooki i słuchają audiobooków. Badania pokazały, że 51% czytelników czyta ebooki na smartfonach a w przypadku audiobooków ten odsetek użytkowników jest znacznie wyższy! – wynosi aż 90%. Była to dla nas jasna informacja, że jeśli Empik chce podążać za mobilnością w czytelnictwie musimy zainwestować i wdrożyć aplikację mobilną. Podjęliśmy więc decyzję o wdrożeniu EmpikGO.

Dokładnie przeanalizowaliśmy również najlepsze praktyki i trendy zza oceanu. Staraliśmy się wykorzystać to, co najlepsze z zagranicznych aplikacji dedykowanych ebookom i audiobookom.
Z badań jasno wynikało, że dla klientów najważniejsze są: szeroki wybór tytułów, dostęp do nowości wydawniczych i użyteczność narzędzia. Zaobserwowaliśmy również, że niemal 40% czytelników korzysta zarówno z ebooków, jak i audiobooków. Stąd aplikacja EmpikGO to najszersza oferta ebooków i audiobooków, czytnik ebooków oraz player audiobooków w jednym.

Podobnie było dla nas jasne, że aplikacja w pierwszej kolejności musi spełnić oczekiwania obecnych klientów empik.com, stąd decyzja o pełnej synchronizacji konta w serwisie empik.com i konta w aplikacji EmpikGO. Dzięki temu klient, kupując ebooka lub audiobooka na empik.com, automatycznie ma do niego dostęp w EmpikGO. Analogicznie kupując w aplikacji, na urządzeniach z androidem, zakupiony tytuł znajdzie się w e-bibliotece w naszym koncie na empik.com.

Fani audiobooków powiedzieli nam także w toku badań, że chcą się cieszyć słuchając audiobooków bez ograniczeń. EmpikGO oferuje więc możliwość słuchania online czy w streamingu oraz offline czyli pobrania pliku na urządzenie. Dajemy przy tym możliwość pobrania wybranych rozdziałów bądź całego pliku. W ten sposób spełniamy w 100 proc. hasło promocyjne aplikacji: Czytaj i słuchaj gdzie chcesz. Odnośnie etapów wdrożenia – badania pokazały, że dla czytelników istotna jest możliwość zakupu z katalogu natomiast usługa subskrypcji, choć jej popularność rośnie, jest priorytetem numer dwa. Stąd decyzja o wdrożeniu jej w kolejnym etapie. Kiedy? Na początku 2018 roku. Będziemy analizować zachowania czytelnicze i rozwijać EmpikGO w takim kierunku, w jakim będą oczekiwać nasi klienci.

– Czy aplikacja będzie pozwalała wczytać ebooki lub audiobooki z innych źródeł?

– Obecnie aplikacja umożliwia odczyt ebooków i/lub odsłuch audiobooków zakupionych w serwisie empik.com lub kupionych bezpośrednio z poziomu aplikacji w przypadku urządzeń z systemem Android. Klienci mają zatem do dyspozycji pełny katalog ebooków i audiobooków – obecnie najszerszy na rynku, bo obejmujący ponad 6 000 audiobooków i ponad 50 000 ebooków, w tym gorące nowości wydawnicze oraz wyłączności, takie jak choćby audiobook „Początek” Dana Browna, ebook i audiobook „Jak zawsze” Zygmunta Miłoszewskiego czy „Labirynt duchów” C.R. Zafona albo „audiobook „Droga, z której się nie wraca” Andrzeja Sapkowskiego. Co ciekawe aplikacja EmpikGO to duży ukłon w stronę obecnych klientów empik.com, przy pomocy EmpikGO będą mogli odczytywać bądź odsłuchiwać kontent zakupiony wcześniej na empik.com Analizujemy również możliwość wgrywania do aplikacji kontentu z innych źródeł, natomiast nasze obawy budzi
ryzyko wgrywania plików pochodzących z nielegalnych źródeł i zwłaszcza ten aspekt zadecydował, że tę funkcjonalność zdecydowaliśmy się pozostawić na później.

– Czy postęp czytania/słuchania będzie synchronizowany pomiędzy urządzeniami (na jednym koncie)? Jeśli
nie, to kiedy możemy się tego spodziewać?

Taka funkcjonalność będzie dostępna w przyszłości. Na start skupiliśmy się na tym, aby dać Użytkownikom jak najszerszy katalog tytułów – tak, aby w jednej aplikacji miał dostęp i do ebooków, i do audiobooków oraz na zapewnieniu dostępu do gorących nowości wydawniczych (tylko w EmpikGO) takich jak np. ebook i audiobook „Jak zawsze” Zygmunta Miłoszewskiego.

– Czy będzie obowiązywać limit urządzeń, na których można być zalogowanym na dane konto?

Jednym z głównych założeń EmpikGO jest swoboda i elastyczność korzystania. Podjęliśmy decyzję, że nie będzie obowiązywać limit urządzeń – zatem jadąc do pracy metrem lub autobusem można czytać na smartfonie a po powrocie do domu kontynuować czytanie np. tablecie.

– Kiedy możemy spodziewać się wprowadzenia funkcji synchronizowania postępu pomiędzy ebookiem i audiobookiem (niczym Whispersync od Amazonu).

– Tę funkcjonalność również analizujemy. Jestem jej zagorzałym fanem. Faktem, który nas ogranicza zarówno jest jednak specyfika rynku praw autorskich. Chcąc zaoferować taką usługę jako Empik, jesteśmy zmuszeni kupić osobne licencje na ebooka i audiobooka. Skutkuje to tym, że Klient, aby skorzystać z tego typu usługi, zmuszony jest kupować dwa tytuły osobno – czasami taniej w zestawie, ale jest to jednak wciąż mało ekonomiczne rozwiązanie.

EmpikGO pobierzecie z App Store i Google Play.