6

Emotki na tablicach rejestracyjnych? Powiem tylko: xD

Emoji to dokładnie to, czego brakuje tablicom rejestracyjnym! Prawda...?

Takie rzeczy oczywiście tylko w Stanach Zjednoczonych. Dom Delegatów w Wirginii dyskutuje obecnie nad nowym aktem prawnym. Rebbeca White (demokratka z Windsor, Varmont) , zaproponowała stworzenie tablic rejestracyjnych, które pozwolą kierowcom na dodanie jednej z sześciu emoji. Na szczęście z tablicy nie znikną numerki. Emotki mają być tylko takim miłym dodatkiem do całości.

Emoji w 🚙

Vermont byłoby pierwszym stanem pozwalającym na takie pomysły. To nie jednak kompletna nowość. W Queensland w Australii już obowiązują przepisy dotyczące tablic rejestracyjnych z emoji. Od 2019 roku tamtejsi kierowcy mogą wybierać spośród kilku emotek, chcąc uświetnić własne tablice. Wybór niestety nie jest szeroki, ponieważ otrzymali tylko: śmiech (😂), uśmiech (🙂), mrugnięcie (😉), miłość (😍) oraz tego cool koleżkę z okularami przeciwsłonecznymi (😎). Za taką tablicę należy się 336 dolarów.

Office i emoji na klawiaturach. Chyba tylko Microsoft wie po co

Niestety nie znamy jeszcze szczegółów planu z Vermont. Nie określono ani ceny, ani zestawu emotek. Trzeba przyznać, że ten australijski jest dość standardowy. Wierzę, że USA ma w sobie ciut więcej fantazji i zaskoczy nas czymś ciekawszym. Oczywiście najbardziej zainteresowani kierowcy pewnie cieszyliby się, gdyby mieli pełną dowolność wyboru emoji, ale obawiam się, że Vermont mogłoby zatonąć w bakłażanach (🍆) i brzoskwiniach (🍑), a tego pewnie tamtejsze władze nie chcą. Ostatnim, o co podejrzewałabym z kolei nasz kraj, to wprowadzenie właśnie takich możliwości. A co, gdyby jednak? Jaka emotka oddawałaby naszych rodaków najlepiej? 🧅

 

Źródło: CNET