27

Co zyskujemy dzięki ekranowi 21:9 w nowej Sony Xperia 1?

Ekran 21:9 to bez wątpienia jedna z najciekawszych cech nowego smartfona Sony, Xperii 1. Przyjrzyjmy się jakie korzyści zyskujemy dzięki kinowym proporcjom wyświetlacza.

Sony Xperia 1 może pochwalić się jednym z najlepszych ekranów na rynku. Dostajemy tu mierzący 6,5 cala wyświetlacz OLED z HDR i rozdzielczością 4K. To w tej chwili topowy ekran oferujący świetne odwzorowanie barw i niesamowite czernie. Na dokładkę mamy szeroki zakres tonalny, czyli właśnie HDR, dzięki któremu dojrzycie masę szczegółów w ciemnych scenach. Xperia 1 posiada również oparty na technologii CineAlta tryb twórcy inspirowany reprodukcją barw znaną z monitorów referencyjnych serii Master. Uruchamiamy go z poziomu ustawień jakości obrazu i jak sama nazwa wskazuje, podczas seansu system dostosuje kolorystykę filmu czy serialu do wizji samego twórcy. Tryb dzięki specjalnie opracowanej funkcji przetwarzania obrazów, obsługuje przestrzeń barw BT.2020 ITU-R, standard DCI-P3 oraz punkt bieli D65.

To tyle teorii, w praktyce Xperia 1 świetnie nadaje się do oglądania wszelkiej maści materiałów wideo. Ale nie chodzi tu wyłącznie o jakość samego wyświetlacza – oryginalne proporcje 21:9 części z Was skojarzą się z kinem. I słusznie – denerwuje Was, że część filmów w serwisach streamingowych ma czarne pasy na górze i na dole? Mnie również, na szczęście w przypadku ekranu o takich proporcjach problem znika, razem z pasami.

Ekran 21:9 świetnie sprawdzi się również podczas grania – sam łapałem się podczas testów na tym, że sprawdzam porzucone już dawno temu produkcje tylko po to, żeby zobaczyć jak będą wyglądać na takim wydłużonym wyświetlaczu.

Trzecia kwestia to multitasking, czyli praca na wielu oknach. Nigdy nie przepadałem za tym na smartfonach i raczej wybierałem tablet. Jednak z uwagi na dłuższy ekran Xperii 1, jest to zdecydowanie wygodniejsze.

Ale najlepiej zobaczcie materiał wideo, jaki dla Was przygotowałem.

Materiał powstał we współpracy z Sony.