13

E-mail sprzedaje lepiej niż Facebook i Twitter

Ciężko sobie dziś wyobrazić, aby jakaś firma czy sklep nie była obecna w mediach społecznościowych. Specjaliści od marketingu zgodnie mówią, że na Facebooku czy Twitterze po prostu trzeba być! Jak pokazują jednak badania, o biznes lepiej pomagają zadbać starsze, bardziej sprawdzone narzędzia – wyszukiwarki czy reklamy CPC. Okazuje się również, że poczciwy e-mail sprzedaje lepiej, […]

Ciężko sobie dziś wyobrazić, aby jakaś firma czy sklep nie była obecna w mediach społecznościowych. Specjaliści od marketingu zgodnie mówią, że na Facebooku czy Twitterze po prostu trzeba być! Jak pokazują jednak badania, o biznes lepiej pomagają zadbać starsze, bardziej sprawdzone narzędzia – wyszukiwarki czy reklamy CPC. Okazuje się również, że poczciwy e-mail sprzedaje lepiej, niż obecność sklepu internetowego na Facebooku!

Przebadaniem wpływu narzędzi dostępnych dla sklepów i marek w internecie podjęła się firma Custora. Jakie są wyniki? Dla niektórych z pewnością zaskakujące, okazuje się bowiem, że tradycyjna wiadomość przesłana mailem może być o wiele bardziej skuteczna we wspieraniu sprzedaży niż wpis na Facebooku czy Twitterze.

custora_1

Patrząc na dane skompletowane w wyniku przebadania 72 milionów klientów kupujących w 86 różnych sklepach internetowych widać, że to reklamy CPC oraz mailingi napędzają sprzedaż i są skuteczne w praktyce. To, że dana marka czy sklep online jest obecny w mediach społecznościowych już niekoniecznie przekłada się na liczbę sprzedanych sztuk towaru. A jak wiadomo, to właśnie wysokość sprzedaży jest zazwyczaj kluczowa dla przedsiębiorców zajmujących się handlem internetowym. Najbardziej wartościowy dla sklepów internetowych jest organiczny ruch z wyszukiwarek, będący wynikiem skutecznego pozycjonowania.

custora_2

Jak pokazuje badanie przeprowadzone przez Custora, podążanie za internetową modą nie zawsze oznacza sukces, szczególnie jeśli chodzi o sprzedaż online. Tutaj najbardziej skuteczne okazują się „tradycyjne” metody typu SEO oraz mailing wysyłany do bazy zarejestrowanych klientów. Mają one o wiele większe dotarcie i są bardziej „trwałe” – post w News Feedzie potrafi zniknąć z oczu potencjalnie zainteresowanego w ciągu zaledwie kilku sekund, przykryty szybko przez kolejne wpisy znajomych lub konkurencyjnych marek. O decyzji zakupowej w ciągu najbliższych 2 lat u większości przebadanych osób zadecyduje wynik, jaki uzyskają w wyszukiwarce po wpisaniu wybranej frazy.

Czy warto zatem być na Facebooku? Z pewnością tak, ale nie należy tej obecności przekładać bezpośrednio na sprzedaż, gdyż możemy rozczarować się wynikami. Media społecznościowe należy traktować bardziej jako PR oraz szansę do dialogu z klientami.

Źródło: Wired