26

Dziś rano zobaczyłem w swojej skrzynce odbiorczej tylko ważne emaile

Kiedy zakładałem sobie konto GMail kilka lat temu, służyło mi ono wyłącznie do rejestracji w różnych serwisach. Głównym moim kontem email była poczta na home.pl. Z biegiem czasu i pojawianiem się nowych usług Google, z których zacząłem regularnie korzystać no i zakupem telefonu z Androidem, GMail stawał się główną skrzynką, do której podpinałem nawet zewnętrzne […]


Kiedy zakładałem sobie konto GMail kilka lat temu, służyło mi ono wyłącznie do rejestracji w różnych serwisach. Głównym moim kontem email była poczta na home.pl. Z biegiem czasu i pojawianiem się nowych usług Google, z których zacząłem regularnie korzystać no i zakupem telefonu z Androidem, GMail stawał się główną skrzynką, do której podpinałem nawet zewnętrzne konta. Dziś to moja jedyna poczta, z której korzystam na co dzień.

Kilka lat takiego korzystania z tej poczty nie pozostało niestety bez tych ujemnych skutków, z którym nie radzi sobie czasem nawet, doskonały według mnie, system ochrony przed spamem na Gmailu. Tworzenie osobnych folderów, filtrów czy systematyczne usuwanie zaszłych subskrypcji również nie przynosiło pożądanych rezultatów. Codziennie z rana, kiedy to zwykłem przeglądać pocztę w drodze do biura, musiałem przekopywać się przez dziesiątki mało istotnych wiadomości.

Wczoraj dostałem email z serwisu Unroll.me z zaproszeniem do beta testów. Pisaliśmy o tym serwisie jeszcze w zeszłym roku. Wtedy nie wyglądał on tak obiecująco jak zastałem go już wczoraj.

Na początek po krótce opiszę jak działa ten serwis, gdyż od poprzedniego wpisu zmieniło się w nim sporo. Po podaniu swojego emaila serwis skanuje naszą pocztę pod kątem subskrybowanych serwisów. Nie wiem, jakimi kryteriami się tu kieruje, ale bezbłędnie rozpoznał wszystkie. Okazało się, że miałem na skrzynce 103 takie serwisy. Rozpoznał również te polskie, mimo, iż wymagana jest zmiana języka w GMailu na angielski.

Po zakończonym skanowaniu wyświetla nam się lista wszystkich odnalezionych subskrypcji. Z tego poziomu możemy dokonać od razu usunięcia poszczególnych pozycji lub przeniesienia z powrotem do naszej skrzynki odbiorczej na Gmailu.

Przejście do trybu wizualnego skutkuje wyświetleniem poszczególnych wiadomości z danych serwisów z podziałem na kategorie. Te akurat nie wszystkie odczytał prawidłowo, prócz kategorii Social i News. Tutaj też możemy przejrzeć wszystkie te emaile, ich rodzaj, treść i kategorie. Jeżeli znajdziemy któreś z nich, które będziemy chcieli czasem przeglądać, dodajemy je do kategorii Ulubionych.

Serwisy społecznościowe, które umożliwiają dostosowanie rodzajów powiadomień przychodzących na email, prezentowane są od razu z linkiem do tych ustawień w danym serwisie.

Pytanie teraz, co się dzieje z tymi wszystkimi wiadomościami? W powyższych ustawieniach określamy, kiedy chcemy otrzymywać zbiorczego emaila (rano, popołudnie, wieczór) z wszystkimi przechwyconymi subskrypcjami, których nie usuwaliśmy wcześniej. Dziś rano dostałem takiego, jak na poniższym zrzucie.

Oczywiście są to wszystkie wiadomości z wszystkich subskrypcji. Jeszcze nie anulowałem tych zbędnych, ani nie przywracałem istotnych z powrotem do mojej skrzynki odbiorczej, między innymi tych z disqusa. Myślę, iż kilka takich poranków poświęcę na uporządkowanie tego, ale w końcu mam narzędzie, które mi to w znaczny sposób ułatwi i pozbędę się długoletniego balastu niepotrzebnych wiadomości.

Z otrzymanego wczoraj emaila z tego serwisu wnioskuję, iż jest jeszcze dostępny tylko na zaproszenia, polecam jednak zgłosić się do tych testów i wypróbować jego możliwości. Odczujecie różnicę już po pierwszym dniu korzystania z niego.