18

Dzięki AVM i marce Fritz router w domu może stać się o wiele ważniejszy niż dotychczas

Być może niektórzy z Was kojarzą markę Fritz. Na polskim rynku póki co ustępuje ona znacznie popularniejszemu TP-Linkowi i innym. Jednak z takimi produktami, jak te zaprezentowane podczas targów IFA ma dużą szansę to zmienić. Spotkałem się z przedstawicielami firmy w Berlinie by bliżej poznać nowości i jestem pod dużym wrażeniem. AVM podczas targów IFA promowało […]

Być może niektórzy z Was kojarzą markę Fritz. Na polskim rynku póki co ustępuje ona znacznie popularniejszemu TP-Linkowi i innym. Jednak z takimi produktami, jak te zaprezentowane podczas targów IFA ma dużą szansę to zmienić. Spotkałem się z przedstawicielami firmy w Berlinie by bliżej poznać nowości i jestem pod dużym wrażeniem.

AVM podczas targów IFA promowało przede wszystkim dwa urządzenia: router FRITZ!Box 3490 oraz FRITZ!Powerline 1000E. Pierwsze z nich to pełnoprawny router do domu lub nawet małej firmy. Drugi jest adapterem wykorzystującym domową sieć elektryczną do transmisji danych. Oba urządzenia mają niebawem zadebiutować w Polsce. Co w nich jest takiego wyjątkowego?

20140905_163923

Zapoznając się z FRITZ!Boksem 3490 miałem nieodparte wrażenie, że jest to router o możliwościach znacznie przekraczających te, które otrzymywaliśmy do tej pory wraz z kolejnymi urządzeniami tego typu. Większość producentów aktualnie chętnie stawia na standard 802.11 ac, optymalizuje przesył danych i jakość sygnału. Nie brakuje portów USB, a także rozbudowanych paneli administracyjnych. AVM spróbował czegoś nowego i wyposażył swój sprzęt w tuner DVB-C. W rezultacie może on pełnić rolę odbiornika telewizyjnego, a następnie strumieniować obraz na dowolne urządzenie mobilne lub desktopa wyposażonego w przeglądarkę internetową lub odtwarzacz VLC. Rozwiązanie to pozwala na jednoczesne podłączenie dwóch klientów, co powinno być w większości przypadków wystarczające. Szkoda jednak, że ograniczono się wyłącznie do sieci kablowych. Z przyjemnością zobaczyłbym taki sprzęt wyposażony w tuner DVB-T. Wierzę, że nas w Polsce cieszyłby się on zdecydowanie większą popularnością.

Nie zmienia to jednak faktu, że AVM kombinuje w dobrym kierunku. Routerowi towarzyszy bowiem rozbudowane portfolio aplikacji mobilnych dla iOS oraz Androida. I tu pojawiają się kolejne ciekawostki, bo w połączeniu z adapterem wykorzystującym sieć elektryczną do transmisji danych otwierają się przed nam niesamowite możliwości. Każdy taki adapter posiada bowiem własne gniazdko, do którego możemy podłączyć dowolne urządzenie. W ten sposób nie zajmuje cennego miejsca, a jednocześnie pozwala nam zdalnie sterować zasilaniem. Jeżeli zatem podłączymy tutaj pralkę, a przed wyjściem z domu załadujemy ją i nastawimy program, będziemy mogli tuż przed powrotem z pracy uruchomić pranie z poziomu naszego smartfona. Nie jest to może do końca „smart”, a natywnie posiadające te funkcje pralki Samsunga czy innych producentów oferują znacznie więcej, ale pozwala bezprzewodowo kontrolować praktycznie dowolne urządzenie w domu.

20140905_163403

Pod względem parametrów router nie ustępuje topowym modelom z tej kategorii. A więc działa w dwóch zakresach, obsługuje standard 802.11 ac i potrafi prowadzić jednocześnie transmisję danych w dwóch pasmach, co daje teoretyczną maksymalną przepustowość 1300 Mb/s. Do tego dochodzą dwa złącza USB 3.0, a także możliwość podłączenia telefonu IP. To prawdziwy sieciowy kombajn.

Nie można jednak pominąć drugiego z urządzeń. Wspomniany na wstępie adapter jest pierwszym urządzeniem tego typu, które wykorzystuje wszystkie trzy żyły instalacji elektrycznej (w tym tę odpowiadającą za uziemienie). W rezultacie pozwoliło to twórcom na uzyskanie przepustowości rzędu 1 Gbit/s. Wydaje się to fantastycznym rozwiązaniem służącym szybkiej transmisji danych z domowym (biurowym) NAS-em. Każdy kto streamuje wideo Full HD (lub 4K o, zgrozo) do telewizora/projektora doskonale wie, ile znaczy dobra przepustowość.

20140905_163533

Polska, jak zapewnia AVM, jest dla firmy bardzo ważnym rynkiem. Za dystrybucję produktów marki Fritz odpowiadają tutaj trzej dystrybutorzy, w tym największy – ABC Data. Routery i inne urządzenia, które do nas trafiają mają w pełni spolszczone instrukcje oraz panele administracyjne ( przy czym ani jedno, ani drugie nie jest tutaj wcale standardem). W niedawna AVM aktywnie stawia również na marketing w naszym kraju. Na razie sprzedaż nie powala, ale podobno dynamika wzrostu jest bardziej niż zadowalająca.

Jeden z routerów Fritz od dwóch tygodni jest u mnie, więc mam nadzieję, że niebawem będę mógł na własnej skórze przekonać się, czy to wszystko jest prawdą. Nie kryję jednak, że póki co AVM wywarło na mnie bardzo pozytywne wrażenie.