0

Facebook wprowadza dwa nowe narzędzia chroniące przed nękaniem na Instagramie

Hejt i nękanie w serwisach społecznościowych, to już dość powszechne zjawisko. Facebook postanowił coś z tym zrobić i poinformował właśnie o udostępnieniu dwóch narzędzi, które mają pomóc w przynajmniej ograniczeniu takiego nękania na Instagramie.

Pierwsze narzędzie to rozwiązanie oparte na nauczaniu maszynowym, które do tej pory sprawdzało się do moderowania obraźliwych treści, w już opublikowanych komentarzach, zdjęciach czy filmach. Teraz będzie to możliwe przed opublikowaniem takich treści, coś na zasadzie predykcji.

Użytkownik dostanie powiadomienie, że komentarz ten może okazać się obraźliwy i aby zaniechał tego kroku. We wczesnych testach okazało się, że część z nich odstępowała od publikacji po tym, jak się okazało, że ktoś/coś nad tym czuwa. Tu potwierdza się fakt, że wielu hejterów nie ma tej świadomości, że anonimowość w sieci nie istnieje.

Pierwsza z nowych funkcji wykorzystuje uczenie maszynowe, które do tej pory pomagało przede wszystkim wykrywać przypadki nękania w opublikowanych już komentarzach, zdjęciach i filmach. Dzięki niej zwrócimy uwagę użytkownikom, którzy chcą napisać obraźliwy komentarz, jeszcze zanim zostanie on opublikowany. Nasze obserwacje prowadzone podczas wczesnych testów tej funkcji pokazują, że część osób wykorzystuje tę szansę i nie publikuje obraźliwych treści.

Drugie narzędzie z kolei, pozwoli użytkownikom Instagrama ograniczyć kontakt z takimi osobami, kiedy już dojdzie do nękania z ich strony. Dzięki temu, jeśli nie zaakceptujemy takiego komentarza pod naszymi wpisami, będzie on widoczny tylko dla osoby nękającej, a dodatkowo nie będzie ona mogła widzieć czy ofiara nękania jest aktualnie dostępna oraz czy odczytała wiadomości.

Druga funkcja da większe możliwości reakcji ofiarom nękania. Będą one mogły ograniczyć interakcje z wybraną osobą. Komentarze takiej osoby, o ile nie zostaną zaakceptowane, będą widoczne tylko dla niej samej. Taka osoba nie będzie też widzieć czy ofiara nękania jest aktualnie dostępna, ani czy odczytała wiadomości.

Źródło: Facebook.