11

Zmieńcie hasło do Dropboksa. Wyciekło ponad 68 milionów haseł do kont!

dropbox logo
A jednak, włam do Dropboksa z 2012 roku nie okazał się być jedynie "małym incydentem", lecz niezwykle przykrym w skutkach wyciekiem danych. Od pewnego czasu usługodawca chmurowy prosi użytkowników o zmianę haseł na kontach - jednak teraz jest absolutnie pewne to, że każdy powinien zatroszczyć się o bezpieczeństwo danych. 68 milionów haseł "wyparowało" z bazy danych i jeżeli jeszcze nie zdążyliście się zabezpieczyć przed możliwą kradzieżą, warto to zrobić.

Ze względów bezpieczeństwa, nawet jeżeli konto na Dropboksie zakładaliście po 2012 roku – warto jednak „dla świętego spokoju” ustalić nowe, bezpieczne dane logowania, które dadzą Wam absolutną pewność, że do wycieku nie dojdzie. Usługodawca już wcześniej automatycznie resetował hasła, powiadamiał również użytkowników o tym, że warto takiej operacji dokonać – teraz odbywa się kolejna runda takich procedur i nie zdziwcie się, jeżeli na Waszej skrzynce e-mail otrzymacie taką wiadomość. W tej sytuacji nie zapominajcie również o tym, by bacznie sprawdzać adres, z którego przyszła wiadomość mówiąca o resecie, a także, czy trafiliście na odpowiednią stronę internetową. Niewykluczone, że ten wyciek danych wykorzystają cyberprzestępcy do rozsiewania fałszywych wiadomości, niby od Dropboksa.

dropbox

W świetle zupełnie nowych ustaleń okazało się, że ofiarą cybeprzestępców paść mogło ponad 68 milionów danych logowania i informacje te potwierdzono z pomocą Dropboksa i niezależnego eksperta ds. bezpieczeństwa – Troya Hunta. Porównano dane logowania z bazą Dropboksa, co dało pewność, iż osoby odpowiedzialne za atak nie spreparowały informacji, lecz rzeczywiście pozyskały je z bazy usługodawcy.

I o ile w niektórych przypadkach zmiana hasła będzie strzelaniem do komara z armaty (co jednak i tak warto zrobić), bo odbywały się już rundy masowych resetów, tak jednak weźcie pod uwagę to, że niektórzy w dalszym ciągu korzystają z tych samych danych logowania w kilku serwisach. To oznacza, że zagrożone mogą być również informacje znajdujące się na innych kontach, w innych usługach. Toteż – warto by było, abyście sprawdzili, czy Wasze inne informacje są bezpieczne.

Wyciek danych z Dropboksa czyni go jednym z największych w historii. Obecne realia zwracają uwagę jednak na to, że cały czas rośnie liczba usług, do których jesteśmy podłączeni, a to niesie za sobą konieczność używania danych logowania. Ludzie z reguły są nieco leniwi i wolą korzystać, dla wygody z takich samych haseł i loginów w kilku usługach. Jakie niesie to ze sobą niebezpieczeństwo, dobrze wiadomo. Warto zatem zaopatrzyć się w dwuskładnikowe uwierzytelnianie, albo… zadbać o to, by hasła w kilku innych usługach różniły się.