3

Dotykowy e-papier, tablet zasilany przez panel słoneczny czyli nowości z Computex

Autor bloga ARMdevices.net pojawia się raz po raz na konferencjach branży elektronicznej, gdzie kameruje obiekty westchnień miłośników nowinek technicznych oraz przeprowadza wywiady z osobami z firm zajmujących się produkcją elektroniki użytkowej. Tym razem dotarł na targi Computex, gdzie przepytał niejedną osobę na temat interesujących go zagadnień. To, na co szczególne zwróciłem uwagę podczas jego relacji, […]

Autor bloga ARMdevices.net pojawia się raz po raz na konferencjach branży elektronicznej, gdzie kameruje obiekty westchnień miłośników nowinek technicznych oraz przeprowadza wywiady z osobami z firm zajmujących się produkcją elektroniki użytkowej. Tym razem dotarł na targi Computex, gdzie przepytał niejedną osobę na temat interesujących go zagadnień. To, na co szczególne zwróciłem uwagę podczas jego relacji, to wysyp nowych technologii związanych z ekranami. To, co dzieje się w ostatnich latach w tym sektorze, napawa mnie uczuciem zdumienia. Jeszcze nie tak dawno wszyscy używali ekranów kineskopowych, a jeśli ktoś chciał już koniecznie wystawać poza szereg, kupował ekran o dużej przekątnej. Teraz mamy ekrany ciekłokrystaliczne, LED-y, nie-LED-y, e-papier, cuda niewidy.

Pamiętam czasy gdy furorę robiły Flatrony od LG – monitory kineskopowe z płaskim ekranem. Teraz sam ekran kineskopowy to technologia zapomniana. Wszystko dąży w kierunku minimalizacji, abstrahując od urządzeń mobilnych, nawet komputery stacjonarne stara się maksymalnie zminiaturyzować, stąd wysyp barabone czy nettopów, które można zamontować z tyłu monitora. Ekrany stają się coraz cieńsze, coraz mniej energożerne, coraz bardziej czytelne i coraz mniej męczące wzrok. Super!

Na początek prezentacja tabletu Shizu wykorzystującego ekran Pixel Qi, o którym pisałem już dwukrotnie [1] [2]:

Dalej tablet ZTE z tym samym ekranem:

Kolejna ciekawostka – tablet zasilany przez panel słoneczny. Okazuje się, że jeden taki panel potrafi dostarczyć 1W mocy, a jest to wystarczająca moc do zasilenia nie tylko ekranu Pixel Qi, ale także i płyty głównej z procesorem ARM. Żeby było ciekawiej, jeden taki panel kosztuje tylko około 3 dolary! Niesamowite. Tylko czekać aż technologia ta pojawi się w elektronice wykorzystywanej na codzień.

Dalej Freescale pokazało ekrany dotykowe typu e-papier. Ekran ten nie posiada żadnej dodatkowej warstwy odpowiadającej za odczytywanie interakcji użytkownika z ekranem, co skutkuje m.in. gorszym kontrastem ekranu. Zamiast tego wykorzystano mikrofony, które wychwytują dźwięk wydawany podczas dotykania ekranu i lokalizują położenie palca użytkownika, a następnie przekazują te dane tabletowi czy też e-czytnikowi. Świetny pomysł i – jak widać – funkcjonalny. Ciekawe czy tej technologii używa nowy Nook [1].

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zachwycony.