9

Domowy marketing mabe by Grono – cytat dnia

Dzisiaj na IDG przeczytałem artykuł o zmianach w serwisach społecznościowych. W śród kilku omawianych serwisów była też mowa o serwisie grono.net. Grono jak wszyscy wiem uruchomiło usługę o nazwie BLIMP ewidentnie korzystając z nazwy jaką wymyślił autor serwisu BLIP.pl (jeszcze nie uruchomiony). Powiem szczerze, że trzeba wykazać się dużą indolencją intelektualną aby nie zauważyć, że […]


Dzisiaj na IDG przeczytałem artykuł o zmianach w serwisach społecznościowych. W śród kilku omawianych serwisów była też mowa o serwisie grono.net. Grono jak wszyscy wiem uruchomiło usługę o nazwie BLIMP ewidentnie korzystając z nazwy jaką wymyślił autor serwisu BLIP.pl (jeszcze nie uruchomiony).

Powiem szczerze, że trzeba wykazać się dużą indolencją intelektualną aby nie zauważyć, że nazwa BLIMP pochodzi od nazwy BLIP (kreatywny marketing grono.net).

Wcześniej nie pisałem o tej sytuacji ponieważ, życie jest okrutne i takie sytuacje jak „pożyczanie” nazwy szczególnie nie zarejestrowanej jest nagminne. Dzisiaj jednak po artykule w IDG (autor słusznie wytkną gronu „pożyczkę” nazwy) czytam, że marketing grona idzie w zaparte:

Nie ma jakiekolwiek podstaw do mówienia o inspiracji serwisem, który do dzisiaj nie istnieje.

Jako osoba myśląca (mam nadzieję) w miarę logicznie chyba powinienem się obrazić jeśli ktoś mówi, że nazwa BLIMP i BLIP nie są podobne?

Drugie dno takiego jednego prostego zdania to głęboko ukrywaną moralność. Gdyby serwis istniał to rozumiem, że były by podstawy ? ale ponieważ serwis nie istnieje to podstaw nie ma.

Dobrze, że Microsoft wszystkie swoje nazwy (nowych produktów) zabezpiecza poprzez patenty, licencje i znaki towarowe bo inaczej grona stworzył by Visto, Ofice, Window, Acess mówiąc jednocześnie o „braku podstaw bo serwisy nie jeszcze nie istnieją”

A przecież wystarczyło by powiedzieć – „..tak, użyliśmy podobnej nazwy ponieważ bardzo się nam podobała…” a tak z powodu błahej i mało istotnej sprawy wyszła mała ale bolesna kompromitacja.