Dziś zrobimy skok w czasie i przekręcimy karty kalendarzy na 2012. Zawsze jest to niesamowita chwila w której każdy stara się wyobrazić sobie jaki będzie kolejny rok i po cichu liczy na to, że będzie on lepszy od mijającego (a już w najgorszym scenariuszu przynajmniej równie udany). Ja mam dla was na 2012 całą listę […]

Dziś zrobimy skok w czasie i przekręcimy karty kalendarzy na 2012. Zawsze jest to niesamowita chwila w której każdy stara się wyobrazić sobie jaki będzie kolejny rok i po cichu liczy na to, że będzie on lepszy od mijającego (a już w najgorszym scenariuszu przynajmniej równie udany).

Ja mam dla was na 2012 całą listę życzeń, bo jedno to za mało. Tak więc dla was i waszych najbliższym przede wszystkim dużo pozytywnej energii aby sprostać wszystkim czekającym was wyzwaniom. Zdrowia – bo mimo iż jest to banał to ono jest najważniejsze i jeśli zaczynają się z nim problemy to mogą one wszystko nam skomplikować. Mam nadzieję, że dla nas wszystkich 2012 rok będzie równie udany jak ten który za kilka godzin się skończy.

Żeby jednak nie było sztampowo mam jeszcze listę mniej lub bardziej branżowych życzeń:

– coby nam się dzieci i nie merytoryczni krytycy startupów nie czepiali
– wielu dużych inwestycji w polskie spółki
– zadowolonych inwestorów którzy chętniej otwierają swoje portfele
– realizmu w swoich planach
– dobrego zarządzania czasem bo to zasób, który trudno dokupić czy zreplikować
– aby PV i UU przestało być głównym miernikiem popularności
– aby blogi dalej rosły i były ważnym głosem w mediach
– mniej fałszywych proroków – nikt nie ma patentu na racje – szczególnie jeśli chodzi o internet
– więcej odwagi i pewności siebie
– więcej spontanicznych działań
– odporności na idiotyzmy jakie nas w życiu spotykają
– oby pudelki i plotki nam całego internetu nie zaraziły (za późno?)
– mniej PR-u więcej prawdziwych kontaktów
– mniej usprawiedliwiania własnych porażek i niepowodzeń – trzeba się z nich uczyć i do nich przyznawać
– czytania Antyweb w 2012 roki – bo warto, a wraz z nowym rokiem mamy dla was kilka niespodzianek – pierwsza mam nadzieję już w styczniu.

To pisałem ja Grzegorz Marczak – życzenia natomiast są oczywiście od całego zespołu Antyweb :)