Sony Xperia XZ3
5

Dni Otwarte z Xperią w T-Mobile

Miłośnicy nowinek ze świata telefonii mobilnej, na start! Tylko do 12 grudnia salony T-Mobile otwarte będą dla wszystkich, którzy chcieliby skorzystać ze specjalnych promocji na produkty Sony. Do połowy grudnia na mieszkańców kilku polskich miast czekają atrakcyjne niespodzianki, w tym dotyczące wysoko ocenianego smartfonu Xperia XZ3.

Spis treści:

  1. Jak załapać się na promocję?
  2. Xperia XZ3 wyznacza nową granicę
  3. Oczekując na dźwięk i wizję
  4. Wyświetlacz OLED – a co to takiego?
  5. Chwila dla audiofila
  6. Uciec poza granice… ekranu
  7. Za jednym kliknięciem
  8. W trosce o baterię
  9. Dni otwarte tylko do połowy grudnia!

Dni otwarte z Xperią trwają już od 8 listopada. Od tego dnia salony T-Mobile w Warszawie, Gdańsku, Łodzi, Poznaniu, Sosnowcu, Tarnowie, Chełmie, Legnicy, Legionowie i Gorzowie mają przygotowane dla swoich klientów specjalne prezenty.

Jak załapać się na promocję?

Promocja przygotowana została z myślą o wszystkich, którzy planują lub rozważają zakup smartfonu Xperia XZ3, XZ2 lub XZ2 Compact. To właśnie oni, w podziękowaniu za swoją decyzję, otrzymają w prezencie głośnik EXTRA BASS™ SRS-XB01. Urządzenie jest wodoodporne i bezprzewodowe, zatem stanowi użyteczny prezent, jeśli pomyśleć o zimowych, górskich wypadach lub nadchodzącym lecie. A i w domowych warunkach sprawdzi się idealnie (zwłaszcza, jeśli warunki nie pozwalają nam na posiadanie dużego, zajmującego sporo przestrzeni, zestawu głośników). Modele wcześniejsze, czyli Xperia XZ1 i XZ Premium, dostępne są natomiast w zestawach zawierających słuchawki MDR- ZX110. Dodatkowo, do Xperii XA1 w salonie dorzucą nam etui SCSG30 z funkcją podstawki. Warto się zainteresować.

Dokładna lista punktów objętych promocją znajduje się na oficjalnej stronie producenta https://blogs.sonymobile.com/pl/2018/11/08/dni-otwarte-z-xperia-w-t-mobile/#gref. Zanim jednak ruszysz do najbliższego salony T-Mobile, dowiedz się, dlaczego warto zainteresować się Xperią XZ3.

Xperia XZ3 wyznacza nową granicę

Wśród producentów urządzeń mobilnych od lat trwa szaleńczy wręcz wyścig, na którego końcu czekają legiony nowych klientów oraz lojalność starych użytkownikow. Orężem w tej batalii są nie tylko ceny i promocje, ale również bezustanne ustanawianie nowych granic technologicznych, których konkurencja ma zbyt szybko nie przekroczyć. Bo to, że je w końcu przekroczy, jest jednym z największych pewników we wszechświecie. A więc rewolucja trwa; smartfony przejmują role coraz to nowych urządzeń cyfrowych, dorównując im, a czasem nawet przeskakując o długość, lub dwie. Co ciekawe, wraz z galopującym postępem w ramach kilku technologii, nie przybywa nam nowych wynalazków! Trudno wyobrazić sobie rewolucję podobną do tej, która wybuchła, kiedy zaprezentowano pierwszy telefon robiący zdjęcia. Dziś postęp to głównie udoskonalanie i na tej właśnie niwie trwa największa przepychanka. Kolejne urządzenia cyfrowe właściwie znikają z rynku lub lądują na półkach profesjonalistów, lub entuzjastów starych technologii. Tak stało się z popularnymi ongiś gameboyami, odtwarzaczami mp3 i kieszonkowymi aparatami cyfrowymi. Dzisiejsze smartfony mają to wszystko w swoim zasięgu. A przecież już od jakiegoś czasu oglądamy na nich również filmy (w całkiem dobrej jakości!), gramy w coraz bardziej zaawansowane gry i kręcimy materiały wideo w niczym nieustępujące tym, które do niedawna mogliśmy robić tylko za pomocą dużych i drogich kamer. Sony, jak przystało na producenta ambitnego i świadomego faktu, że cały świat telefonii mobilnej depcze mu po piętach, zaprezentował jakiś czas temu Xperię XZ3. Ten smartfon miał wbić flagę jeszcze dalej. Dziś, z okazji dni otwartych w salonach T-Mobile, można nabyć go w bardzo korzystnej, promocyjnej ofercie. Warto się, chociaż przejść i sprawdzić, o co tyle szumu.

Oczekując na dźwięk i wizję

David Bowie w swoim utworze „Sound and Vision” z legendarnego albumu „Low” (1977 r.) czekał na „dar dźwięku i wizji”. Dziś na stronie Sony znajdziemy obietnicę, że dzięki Xperii XZ3 „zobaczymy więcej, usłyszymy więcej i więcej poczujemy”. Cóż za niesłychana cyfrowa synestezja! Oprócz tego producent zapewnia, że jego urządzenie pozwoli nam „odpocząć od codzienności” (ok, wszyscy tego potrzebujemy), „zanurzając się w świecie rozrywki” (a tej nigdy dość). Ktoś powie, że obiecywanie zmysłowego Eldorado to schemat stary jak prasa, radio i telewizja. Nie da się jednak ukryć, że komputer, przyzwoitej klasy telewizor, aparat, kamera i odtwarzacz muzyki, zamknięte w jednym małym urządzeniu, mogłyby spełniać oczekiwania nie tylko młodego Davida Bowiego (a jak wiadomo, był on entuzjastą nowoczesnych technologii).

Wyświetlacz OLED – a co to takiego?

Jeśli chodzi o smartfony, dziedziną, która najbardziej przyczynia się do przesuwania technologicznych granic, są bez wątpienia wyświetlacze. Te, w które wyposażone są najnowsze urządzenia, gwarantują nam obraz do tego stopnia porażający bogactwem szczegółów, że właściwie przestajemy zwracać uwagę na niewielką liczbę cali. Gdzie te czasy, kiedy ekrany telefonów męczyły wzrok okrutną pikselozą! Dobrnęliśmy do momentu, w którym nie tylko monitory komputerów, ale i porządne telewizory mogą się czuć zagrożone (zakładając, że czują cokolwiek). Smartfon Xperia XZ3 wyposażony został w wyświetlacz OLED, wykorzystujący technologię obecną do tej pory w telewizorach Sony BRAVIA®. Tym, co może wyróżniać go spośród propozycji innych producentów, są wzmocnione kolory i kontrast standardu High Dynamic Range (HDR), zapewniające niezwykle szczegółowy obraz. Wrażenie robi również rozdzielczość QHD+ (1440 × 2880 pikseli), która wynosi niewielki ekran smartfonu na zupełnie nowy poziom. Dołóżmy do tego system wibracji dynamicznej i głośniki stereo zapewniające przestrzenny dźwięk (S-Force Front), a otrzymamy prawdziwe centrum multimedialne, które rzeczywiście może nas od tej naszej rzeczywistości oderwać. Byle tylko nie za bardzo. Takie lądowania zwykle wyjątkowo bolą.

Wyświetlacz OLED HDR w Xperia XZ3

To jednak nie koniec. Zastosowana w Xperii XZ3 technologia X-Reality™ wynieść ma jakość oglądanego obrazu do poziomu zarezerwowanego do tej pory dla standardu High Dynamic Range (HDR).

Jak działa wyświetlacz OLED, zobaczysz na stronie producenta: https://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-xz3/display/

Chwila dla audiofila

Dostaliśmy upragnioną (nie tylko przez Bowiego) wizję, czas zatem na dźwięk. Co w tej dziedzinie przygotował dla nas Sony? Przede wszystkim dwie technologie: High-Resolution Audio1 i LDAC, które znamy już z Xperii XZ2. Kolejna technologia kryje się za kryptonimem DSEE HX™. Jej cel: zatarcie granicy jakościowej między plikami a nagraniem oryginalnym. Audiofile, na start! Tym ostatnim spodoba się pewnie technologia ClearAudio+, która optymalizuje dźwięk odtwarzany przez smartfon oraz ładnie podbijający basy system Clear BASS. Wisienką na torcie niech będą skierowane do przodu głośniki zapewniające przestrzenny dźwięk S-Force Front Surround.

Uciec poza granice… ekranu

Teraz trochę o designie, który ma w zamierzeniu więcej przed nami odkrywać, niż zakrywać. Kolejną obietnicą składaną przez producenta Xperii XZ3 jest „rozrywka nawet poza krawędzią ekranu”. Bezramkowa, zaokrąglona, jednolita budowa smartfonu daje użytkownikowi jeszcze lepszy niż dotąd dostęp do wszystkich znajdujących się na wyświetlaczu ikonek.

Wykonany ze szkła ekran OLED o konstrukcji 3D, sprawia, że telefon świetnie leży w dłoni, a zatem mniejsze jest ryzyko, że nam się z niej wyślizgnie (o co nietrudno w przypadku modeli o gorzej dopasowanej, topornej konstrukcji).

Szlachetna czerń, głęboka czerwień, białe srebro, czy leśna zieleń? Jaki kolor wybierasz? Ja jestem zwolennikiem pierwszej opcji, bo – wiadomo – w czarnym i z czarnym każdemu ładniej, jednak myślę, że oferowane przez Sony opcje kolorystyczne zaspokoją każdy gust. Jeżeli nie, na rynku dostępne jest całe mnóstwo pokrowców i etui o kosmicznej palecie barw i motywów.

Za jednym kliknięciem

Szybciej i łatwiej – to powinno być hasło pierwszego dwudziestolecia XXI wieku. Rozpędzona rzeczywistość wymaga od nas nie tylko, żebyśmy byli przebojowi i wielozadaniowi, ale przede wszystkim szybsi. Nie ma czasu na marnowanie czasu! Sony o tym wie, dlatego technologie zastosowane w ramach nowej Xperii XZ3 mają nam zapewnić natychmiastowy dostęp do wszystkich aplikacji. Po co w nieskończoność przeszukiwać menu, skoro z boku smartfonu znajduje się specjalny sensor, który ma nam ułatwić całą robotę. Wystarczy dwa razy stuknąć w jeden z boków urządzenia, by zasugerowało nam ono najczęściej wybierane przez nas aplikacje. Pomocne?

W trosce o baterię

Każdy chyba przyzna, że zdecydowanie zbyt długie ładowanie i słaba żywotność baterii to bolączki większości dostępnych na rynku urządzeń cyfrowych – nie tylko smartfonów. Sony obiecuje, że w tych kategoriach również granica zostaje przesunięta o kilka zdecydowanych kroków. Dzięki technologii Qualcomm® Snapdragon™ 845 Mobile Platform, wydajność urządzenia ma być wyższa niż kiedykolwiek wcześniej. Co więcej, bateria uzbrojona została w funkcję umożliwiającą jej inteligentną optymalizację. Jeżeli często i intensywnie korzystasz ze swojej Xperii XZ3, działający z wyprzedzeniem system Smart Stamina (znany z poprzedniej generacji Xperii), przedłużając nieco życie baterii, daje ci kilka dodatkowych chwil na pracę i zabawę ze swoim smartfonem.

Na straży stanu baterii stoi również technologia Qnovo Adaptive Charging, która czuwa nad natężeniem prądu podczas samego ładowania. Zapewnia to urządzeniu optymalne ładowanie. Baterię chroni także funkcja wstrzymująca proces ładowania po osiągnięciu 90%. Skala dobija setki dopiero przed rozpoczęciem korzystania z urządzenia.

Przed potknięciem się o zwoje kabli chroni, tym razem nas, możliwość ładowania bezprzewodowego. Jest to możliwe dzięki podstawce ładującej WCH20.

Dni otwarte tylko do połowy grudnia!

Jeżeli niniejszy artykuł zwrócił twoją uwagę na najnowsze propozycje Sony, przypominam, że tylko do 12 grudnia trwają otwarte dni z Xperią w salonach T-Mobile. Przyjdź, porozmawiaj z fachowcem, obejrzyj i sprawdź wszystkie modele, które wchodzą w zakres promocji, a może nowy rok rozpoczniesz z zupełnie nowym smartfonem. Atrakcyjny prezent od producenta może być niezłym wabikiem, jednak przede wszystkim powinieneś nastawić się na jakość i ekonomię użytkowania nowego urządzenia. Jak mogłeś się dowiedzieć z powyższego tekstu, Sony zrobił wiele, żeby oszczędzić ci trochę cennego czasu i nerwów. A przy okazji zapewnić rozrywkę, jakiej być może nie dało ci jeszcze żadne mobilne urządzenie.

Źródło grafiki: https://www.sony.com/electronics/cellphones-tablets-smart-products