18

Dlaczego Grzegorz Marczak testuje odkurzacze?

Początek tygodnia poświęciłem wracaniu do wirtualnej rzeczywistości i branży IT – wczoraj pisałem, że na dwa tygodnie całkowicie opuściłem to środowisko, więc było co nadrabiać. W trakcie prasówki na AW trafiłem m.in. na tekst Grzegorza, który recenzował odkurzacz. Przypomniałem sobie wówczas rozmowę ze znajomym, który po publikacji testu wcześniejszego odkurzacza Roomba spytał mnie pół żartem […]

Początek tygodnia poświęciłem wracaniu do wirtualnej rzeczywistości i branży IT – wczoraj pisałem, że na dwa tygodnie całkowicie opuściłem to środowisko, więc było co nadrabiać. W trakcie prasówki na AW trafiłem m.in. na tekst Grzegorza, który recenzował odkurzacz. Przypomniałem sobie wówczas rozmowę ze znajomym, który po publikacji testu wcześniejszego odkurzacza Roomba spytał mnie pół żartem pół serio, czy AntyWeb zmienia profil i zajmie się teraz AGD. Odpowiedź może niektórych zdziwić, ale testy sprzętu kuchennego zapewne staną się u nas standardem…

Podejrzewam, że po przeczytaniu powyższego wstępu nawet Grzegorz będzie zaintrygowany albo zdezorientowany: AW serwisem piszącym o AGD? Zmiana profilu? Żart? Szukanie za wszelką cenę dodatkowych źródeł zysków? Raczej nie – wskazałbym raczej na zmianę rzeczywistości, w której funkcjonujemy. Jeszcze kilka lat temu sporo osób mogłoby się zastanawiać, co na blogu technologicznym robi tekst o odkurzaczu. Dzisiaj takich pytań będzie mniej, rzesze osób klikną ten tekst, bo temat ich interesuje i jest przy tym mocno związany z IT – przecież to nie jest zwyczajny odkurzacz. To robot.

Grzegorz testował w miarę inteligentną maszynę sprzątającą, a za nią w kolejce już teraz ustawiają się inne produkty z kuchni czy łazienki, którym warto poświęcić czas, sprawdzić ich możliwości, opisać, podsumować nowoczesne spojrzenie producenta. Pralka sterowana smartfonem, blender bez przewodu, lodówka informująca, że kilka produktów traci ważność, ale można szybko przygotować z nich smaczną potrawę, piekarnik dający znać, że pieczeń trzeba wyciągnąć w tej chwili, bo taką najbardziej lubi teściowa, która za trzy minuty zadzwoni do drzwi…

Nowe technologie wkroczyły już do sektora AGD i będziemy musieli zwracać na to uwagę, bo to jedna z najbliższych nam sfer życia. Łatwiej wyobrazić sobie tydzień bez smartfonu, niż bez lodówki. A skoro producenci postanowili unowocześnić nasze kuchnie i łazienki, to trzeba obserwować ich poczynania. Kilka lat temu jeden z czytelników AW pytał pod tekstem albo na fb dlaczego AW tak mało pisze o komputerach, a zajął się jakimiś tam smartfonami. Dzisiaj chyba nikogo to nie dziwi – inteligentne telefony, a szerzej sprzęt ultramobilny zdominowały sektor IT i wywalczyły sobie uwagę nie tylko mediów, ale też, a może przede wszystkim, czytelników. Podobnie będzie pewnie z inteligentnymi lodówkami i pralkami na AW, bo z czasem staną się one standardem w ofercie producentów.

Wspomniany mechanizm nie odnosi się jedynie do segmentu AGD. Jeszcze kilka lat temu swego rodzaju atrakcją były na AW teksty związane z motoryzacją. Oto bowiem do dość starej i skostniałej branży zaczęły wkraczać nowoczesne rozwiązania. Teraz doniesienia tego typu są codziennością: motoryzacja weszła w sferę wpływów branży IT. Podobnie będzie (albo już jest) z budownictwem, edukacją, medycyną, transportem. O handlu, rozrywce i utrzymywaniu formy nie ma chyba sensu pisać bo to już oczywista oczywistość. Sektor nowych technologii „rozlał się” na inne branże niczym tsunami, a efekt jest taki, że w kolejnych kwartałach i latach na AW będą się pewnie pojawiać zagadnienia, których wcześniej nikt się tu nie spodziewał. Grzegorz piszący o odkurzaczu to dopiero początek…