8

Disney chce wszystkim przypomnieć magię gier Króla Lwa i Aladyna

W sieci pojawiła się informacja, według której firma Disney miałaby przywrócić swoje dawne klasyki z czasów SNES-a. Całość wydawała się mocno podejrzana, bo dotyczyła naprawdę starych produkcji. Na potwierdzenie tych wieści nie musieliśmy długo czekać. Kolekcja zawierająca Króla Lwa i Aladyna jest prawdziwa i już niebawem będzie można ją sprawdzić.

Magia Disneya w nowym wydaniu

Miałem przyjemność zagrać w obie te gry i ogromnie cieszę się, że Disney postanowił je przywrócić. Nie są to najprostsze tytuły, ale ciężko im odmówić wspaniałego klimatu i najwyższej jakości wykonania. W swoim czasie były uznawane za coś wręcz fenomenalnego i choć dziś nie zrobią już takiego wrażenia, to dobrze, że wrócą do obiegu. Oryginały ciężko zdobyć i bez pomocy emulacji ich uruchomienie na współczesnych sprzętach graniczy z cudem. Tym jednak nikt nie będzie się już musiał przejmować. Składanka została zapowiedziana na PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch oraz PC, a jej premierę ustalono na 29 października tego roku. Warto wspomnieć, że Król Lew i Aladyn zostały lekko poprawione. Będą zawierać dodatkowe tryby, podwyższoną rozdzielczość, a oprócz najlepszych i najbardziej popularnych wersji znalazło się trochę miejsca na inne wydania. Tego typu rozwiązania to rzadkość, więc jest więcej powodów do radości.

Kolekcja wypchana po brzegi ciekawą zawartością

Disney doskonale wie, że od premiery tych klasyków wiele zmieniło się na rynku gier, dlatego też ich kolekcja została wzbogacona o pewne mechanizmy. Mowa tutaj o zapisie gry w dowolnym momencie, trybie Interactive Game Viewer, który pozwoli na cofanie rozgrywki oraz innych udogodnieniach, które umilą zabawę nowym graczom. Nie zabraknie również oryginalnej ścieżki dźwiękowej, dodatkowych materiałów z procesu tworzenia omawianych produkcji i wiele więcej. Wspomniałem o różnych wersjach. Będzie można sprawdzić dane produkcje w wydaniu na konsole: Sega Genesis, Game Boy oraz Super Game Boy. Oczywiście, nie zabraknie też Króla Lwa z Super Nintendo Entertainment System. Całość wyceniono na 29,99 dolarów. Nie wiem jak Wy, ale ja już dodałem te klasyki do listy zakupów. Miło, że dzisiejsze pokolenie graczy dostanie szansę, aby samemu sprawdzić te gry. Sam za dzieciaka zachwycałem się nimi, a za nieco ponad miesiąc wrócę do nich po 20 latach rozłąki. Poproszę więcej takich niespodzianek.