12

Deus Ex – The Eyeborg Documentary, czyli cyberpunkowa teraźniejszość

„The Eyeborg Documentary”, to krótki przegląd możliwości jakie dają nam w tym już w tym momencie sztuczne oczy, ręce, nogi. Tym ciekawszy, że narratorem jest Rob Spence, znany z projektu EyeBorg, w ramach którego, miejsce po utraconym oku wypełnia kolejnymi wersjami kamery umożliwiającej rejestrowanie rzeczywistości z nietypowej dla filmowców perspektywy. Jeśli istnieje coś takiego jak […]

„The Eyeborg Documentary”, to krótki przegląd możliwości jakie dają nam w tym już w tym momencie sztuczne oczy, ręce, nogi. Tym ciekawszy, że narratorem jest Rob Spence, znany z projektu EyeBorg, w ramach którego, miejsce po utraconym oku wypełnia kolejnymi wersjami kamery umożliwiającej rejestrowanie rzeczywistości z nietypowej dla filmowców perspektywy.

Jeśli istnieje coś takiego jak Cyberpunk Geek, to prawdopodobnie zaliczam się do tej kategorii po latach spędzonych z Gibsonem, Dickiem, Cyberpunkiem 2020, serią Deus Ex, wiecznym polowaniu na filmy niosące choć cień tego klimatu, śledzeniu technologicznych nowinek i oczekiwaniu na przełom, który nastąpi, gdy sztuczne substytuty naszych organów przewyższą możliwościami oryginały. The Eyeborg Documentary daje możliwość podejrzenia, gdzie jesteśy na tej drodze.

To tylko drobna cześć najlepszej kampanii reklamowej dla gry, jaką miałem okazję obserwować. Najlepszej, bo trudno traktować ją tylko w kategoriach reklamy. To co rozpoczęło się od promocji fikcyjnej korporacji – Sarif Industries (uwaga, strona jest „zhakowana” przez przeciwników ulepszania człowieka :), aby rozwinąć się w marketing samej gry, to tak naprawdę wizualizacja tego, co naprawdę może stać się rzeczywistością.

I właśnie w tym kierunku, zmierza The Eyeborg Documentary. Do przekonania wszystkich na około, że cyberpunkowa fikcja, to jutrzejsza rzeczywistość. To co w samej grze jest nieco bajkowe, w samej kampanii reklamowej zostało przedstawione dokładnie w ten sposób, w jaki mamy szansę to zobaczyć. W reklamie.

Da jednych to może być niepokojące, dla mnie fascynujące – kolejna wizja fantastów spełnia się na naszych oczach i dzięki marketingowemu budżetowi Square Enix możemy podejrzeć stan aktualny, jak i przyszły. Enjoy!