8

Dbajokraj.pl – dobry pomysł ale słabo wykonany

Czytając o Dbajokra.pl przed oczami miałem polską wersję serwisu CitySourced.com, gdzie mieszkańcy US mogą zgłaszać wszystkie problemy i incydenty na jakie natykamy się codziennie w naszym mieście. Wyobraźmy sobie, że idąc ulicą zauważyliśmy dużą dziurę w jezdni, uszkodzoną latarnię, graffiti na ścianie budynku, śmieci itp – przy użyciu aplikacji robimy zdjęcie i zgłaszamy problem do […]

Czytając o Dbajokra.pl przed oczami miałem polską wersję serwisu CitySourced.com, gdzie mieszkańcy US mogą zgłaszać wszystkie problemy i incydenty na jakie natykamy się codziennie w naszym mieście. Wyobraźmy sobie, że idąc ulicą zauważyliśmy dużą dziurę w jezdni, uszkodzoną latarnię, graffiti na ścianie budynku, śmieci itp – przy użyciu aplikacji robimy zdjęcie i zgłaszamy problem do administracji miasta (dzielnicy, gminy itp). Gdyby ktoś zrobił tego typu porta nazwijmy to „społecznościowy” w Polsce to z pewnością byłbym jego bardzo aktywnym użytkownikiem – pierwszy raz tak zwany check-in byłby użyty do czegoś więcej niż zabawa w zbieranie punktów z których ma się jedynie satysfakcję.

Z dużym entuzjazmem zabrałem się więc za przeglądanie Dbajokraj.pl, niestety moje pozytywne nastawienie szybko minęło. Wprawdzie idea jest szczytna i mniej więcej podobna do CitySourced to jedna autorzy tego serwisu nie potrzebnie skupiają się jedynie na śmieciach i ekologii (a przynajmniej ja to tak odebrałem).

Strona główna serwisu, która powinna przekazywać jak najwięcej informacji w jak najprostszy sposób wygląda jak portal internetowy dla „zielonych”. Nie ma też (lub nie znalazłem) żadnego wsparcia dla urządzeń mobilnych. Moim zdaniem jest to podstawowy element tego typu serwisów. Prosta aplikacja na telefonie dzięki której robimy zdjęcie, dodajemy opis i jednym guzikiem publikujemy w serwisie – tak właśnie działa CitySourced.



Autorzy strony Dbajokraj.pl mają jednak ambitne plany współpracy z gminami w celu poprawiania zgłoszonych problemów. Plany są dobre ale do ich realizacji jeszcze naprawdę daleko, najpierw trzeba zebrać znaczącą liczbę zgłoszeń w danym obszarze. Żeby to z kolei osiągnąć trzeba dać użytkownikom wygodne narzędzia itd.

Jestem sceptyczny co do tej realizacji pomysłu dotyczącego mobilizacji społeczeństwa do dbania o własną okolicę. Chciałbym jednak się mylić ponieważ życzę tego typu inicjatywom jak najlepiej.

Ps. Może tego typu pomysł powinni podchwycić ci co już maja narzędzia do jego realizacji czyli na przykład serwisy takiej jak popla.pl ?