39

Dawno nie czekałem tak mocno na grę od Ubisoftu

Zniknęło embargo na materiały z nadchodzącego The Division, dzięki czemu w sieci pojawiło się dużo nagrań prezentujących rozgrywkę. Jest więc okazja, by skonfrontować grę ze świetnie wyglądającymi zwiastunami. Wiemy, że nie będzie mikropłatności, a grę sprawdzimy jeszcze w styczniu – w wersji beta. Assassin’s Creed – Far Cry – Assassin’s Creed – Far Cry, do […]

Zniknęło embargo na materiały z nadchodzącego The Division, dzięki czemu w sieci pojawiło się dużo nagrań prezentujących rozgrywkę. Jest więc okazja, by skonfrontować grę ze świetnie wyglądającymi zwiastunami. Wiemy, że nie będzie mikropłatności, a grę sprawdzimy jeszcze w styczniu – w wersji beta.

Assassin’s Creed – Far Cry – Assassin’s Creed – Far Cry, do tego kilka świetnych, ale mniejszych gier. Ubisoft trochę się ostatnio zapętlił i choć mi osobiście podobało się Watch_Dogs, to jednak gra nie okazała się wielkim hitem i dla wielu graczy była wielkim, ale rozczarowaniem. Oczywiście mam też pewne obawy względem The Division, ale po pojawieniu się całej masy materiałów pokazujących rozgrywkę, jestem o wiele spokojniejszy.

Serwis PSsite zebrał najciekawsze filmy fruwające po sieci, po więcej materiałów zajrzycie więc do wpisu Pawła.

Zaciekawieni? W takim razie na pewno ucieszy Was informacja o tym, że jeszcze w styczniu będziemy mogli sprawdzić The Division na własnych sprzętach do grania. 28 stycznia przetestujemy betę, w której będziemy mogli sprawdzić kilka początkowych, fabularnych misji. Jeśli złożyliście zamówienie przedpremierowe, pewnie macie już klucze do bety u siebie w skrzynkach e-mail, pozostali chętni teoretycznie mogą zarejestrować się tu – nie sugerujcie się informacjami o złej lokalizacji, po chwili potwierdzenie chęci uczestnictwa w testach pojawiło się na mojej skrzynce. Od 28 stycznia pogramy na Xbox One, dzień później na PlayStation 4 i PC.

Zaskoczę Was pewnie informacją o tym, że w The Division nie będzie mikropłatności. Gra wydawała się być wręcz idealna do takiego modelu, tymczasem Ubisoft rezygnuje. Nie znaczy to oczywiście, że firma nie będzie się starała zaoferować innego sposobu wydawania pieniędzy. Mikropłatności mają zastąpić wydawane cyklicznie płatne dodatki. Taki model odpowiada mi zdecydowanie bardziej, jeśli oczywiście nie skończy się to tak, jak w przypadku Evolve, gdzie dostaliśmy pociętą grę, by poźniej dokupować zawartość, która powinna była trafić do graczy już w dniu premiery. Wydaje mi się jednak, że The Division to zbyt duży tytuł, by potraktować go w podobny sposób.

Jeśli jednak planujecie zaopatrzyć się w dodatki, mam dla Was niezbyt dobre informacje – będzie drogo. Tak przynajmniej sugerują ceny zamówień przedpremierowych wersji Gold, czyli podstawki i przepustki sezonowej, która zagwarantuje dostęp do wszystkich dodatków. 400 zł na PS4, 99 dolarów na X1, sporo.

Cena The Division cena The Division

Tomkowi i Grześkowi wczesna wersja The Division bardzo przypadła do gustu, o czym opowiadali w październikowym materiale z imprezy Warsaw Games Week