19

Datapoint – wirtualne pokoje danych

Serwis Datapoint oferuje usługę wirtualnych pokoi danych – tłumaczenie brzmi dość dziwnie, po angielsku nazywa się to Virtual Data Room. Spłaszczając nieco definicję chodzi o platformę do wymiany i katalogowania dokumentów udostępnianych firmom zewnętrznym. Datapoint kieruje swój produkt na razie do firm, które badają spółki, będące celem fuzji czy przejęcia (Kancelarie prawne, Doradcy ds. Corporate […]

Serwis Datapoint oferuje usługę wirtualnych pokoi danych – tłumaczenie brzmi dość dziwnie, po angielsku nazywa się to Virtual Data Room. Spłaszczając nieco definicję chodzi o platformę do wymiany i katalogowania dokumentów udostępnianych firmom zewnętrznym. Datapoint kieruje swój produkt na razie do firm, które badają spółki, będące celem fuzji czy przejęcia (Kancelarie prawne, Doradcy ds. Corporate Finanse, Domy maklerskie, Banki i butiki inwestycyjne).



Czym różni się Datapoint od narzędzi online takich jak chociażby microsoftowy sharepoint? Przede wszystkim w produkcie tym główną uwagę przyłożono do zarządzania uprawnieniami, raportowania zmian, zarządzania użytkownikami itp. Jest to jeden z krytycznych elementów takiej usługi – firmy wymieniające się dokumentami muszą mieć pewność, że tylko odpowiednie osoby będą miały dostęp do przykładowo raportów finansowych firmy, czy kontraktów. Po drugie jest to gotowe do użytku narzędzie, z odpowiednimi wsparciem oraz gwarantowaną dostępnością. Wszystko sprzedawane jest w modelu SaaS czyli szybko sprawnie i prosto.

W jaki sposób serwis gwarantuje bezpieczeństwo wykonywanych operacji? Cała komunikacja jest szyfrowana, hosting zapewnia doświadczona firma czyli Beyond, wdrażane są normy ISO 27001 a utrzymanie usługi świadczone jest zgodnie z metodologią ITIL. Brzmi profesjonalnie i robi dobre wrażenie.

Bardzo ciekawy jestem czy jest rynek na tego typu narzędzia w procesach Due Diligence, Z pewnością jest to bardzo ciasna nisza – choć z drugiej stron znajdą się w niej pewnie większe pieniądze na usprawnienie procesu badania przedsiębiorstwa. Zastanawiam mnie tylko czy przy takich projektach firmy nie chcą jednak trzymać wszystkich danych w swojej infrastrukturze aby mieć pewnością, że na pewno nic się nie stanie? Jeśli macie jakieś doświadczenia w Due Diligence i możecie powiedzieć jakie narzędzia są wykorzystywane do wymiany informacji (oprócz maila :) ) to proszę o komentarz.