9

AirTag to kosztowny, ale nawet skuteczny sposób na śledzenie innych

Apple poświęciło sporo uwagi prywatności przy okazji premiery AirTagów, ale firma nie ustrzegła się problemów, które użytkownicy mogą skwapliwie wykorzystywać.

Według nieoficjalnych informacji AirTagi były gotowe do premiery w 2019 roku, ale z tylko znanych Apple powodów ich debiut nastąpił dopiero trzy tygodnie temu. Pod koniec kwietnia akcesorium trafiło do użytkowników, a ci dość szybko zweryfikowali obietnice Apple. Jeśli chodzi o działanie taga jako lokalizator zgubionych, pozostawionych lub skradzionych przedmiotów, to większość opinii jest zgodna – gadżet Apple sprawdza się w tej roli jak należy. Nie potrzeba było jednak dużo czasu, by te same osoby sprawdziły, czy śledzenie innych osób przy użyciu AirTaga jest możliwe.

Już nigdy nie zgubię portfela? Zacząłem używać AirTaga od Apple

Apple twierdzi, że AirTag ostrzeże śledzoną osobę

Według Apple, AirTag nie pozwoli na monitorowanie zmiany położenia innych osób, jeśli te posiadają iPhone’a, ponieważ otrzymają stosowny komunikat. Po rozłączeniu się z domyślnym iPhone’em, AirTag nawiąże połączenie z tym, który przez dłuższy czas (kilka, kilkanaście minut) będzie w jego zasięgu i poinformuje go za pomocą powiadomienia, że może być śledzony. Tym razem większość relacji użytkowników zwracała uwagę na to, że żadnego powiadomienia osoba śledzona nie otrzymała.

Lokalizator AirTag już został złamany przez hakerów

Jako posiadacz AirTaga, ja również postanowiłem sprawdzić, czy będzie to możliwe. Umieściłem AirTaga w plecaku użytkownika iPhone’a 11 wyposażonego w moduł U1, który to pozwala dokładniej namierzać AirTaga w bliskim otoczeniu. Nie jest on oczywiście niezbędny do działania AirTaga, bo wystarczy Bluetooth, ale oferowana przez niego precyzja była jednym z kluczowych atutów na tle konkurentów.

Podobnie jak u innych – brak ostrzeżeń i powiadomień

Po oddaleniu się AirTaga ode mnie mogłem przyglądać się nieregularnym, ale dość częstym aktualizacjom jego położenia na mapie, dzięki czemu wiedziałem gdzie plus minus znajduje się śledzona przeze mnie osoba. Bywały okresy, że położenie nie było aktualizowane przez kilkadziesiąt minut, a czasem po zaledwie kilku widziałem jak przemieszcza się gdzieś indziej – wszystko zależne jest od tego, czy i ile urządzeń Apple połączonych z Internetem znajdzie się w jego najbliższym otoczeniu. W przypadku bardziej zaludnionych obszarów możemy liczyć na częstsze aktualizacje, natomiast poza większymi miastami sytuacja będzie bardziej skomplikowana.

Apple AirTag były już gotowe w 2019. Skąd to opóźnienie?

Co najważniejsze jednak, byłem w stałym kontakcie z tą osobą i ani razu nie wspomniała w rozmowie, że jej iPhone poinformował ją o podejrzanym AirTagu, który znajduje się cały czas w zasięgu telefonu. Nasze zdziwienie było całkiem spore, bo choć czytałem wiele relacji o tym, że brakowało takich komunikatów u innych osób, to dopiero gdy doświadczyliśmy tego osobiście, zrobiło to na nas mocniejsze wrażenie. Przyznam, że nie słyszałem wcześniej o tak łatwym i wygodnym sposobie śledzenia innej osoby, a przecież coś takiego może spotkać każdego z nas. Użytkownicy smartfonów z Androidem są w jeszcze mniej korzystnej sytuacji, ale jak się okazuje posiadanie iPhone’a wcale nie zabezpiecza mnie przed takim sposobem śledzenia.

Czy Apple zdoła naprawić AirTagi?

Nie wiemy, czy zawodzi sprzęt, czy oprogramowanie, ale miejmy nadzieję, że chodzi o tę drugą kwestię. Wtedy Apple może zareagować na nasze doniesienia i w nadchodzących aktualizacjach poprawić działanie funkcji ostrzegania przed śledzeniem za pomocą AirTaga. Lista urządzeń, które otrzymują uaktualnienia dla iOS 14 jest dość obszerna, a lista prawdopodobnie wspieranych urządzeń przez iOS 15 będzie niewiele krótsza. Gdy zostanie to naprawione, to kosztujący 159 zł AirTag nie będzie tak przystępną metodą na śledzenie innych osób.